Nagato był smutnym i bojaźliwym dzieckiem, z oczami wiecznie zasłoniętymi przez przydługą czerwoną grzywkę. Mieszkał on z rodzicami w domu, gdzieś w kraju deszczu. Pomimo panującej dookoła wojny czuł się w miarę bezpiecznie aż do pewnej nocy, kiedy do domu wdarło się dwoje shinobi z wioski Liścia. Ojciec i matka Nagato rzucili się na nich, by umożliwić synowi ucieczkę, jednakże ninja z Liścia wzięli ich za żołnierzy i zabili ich w walce. Kiedy jednak zdali sobie sprawę, że byli to przestraszeni cywile, chcący jedynie pomóc swojemu dziecku, chcieli zająć się Nagato. Ten jednak zabił ich w oka mgnieniu, za pomocą siły, której się po sobie nie spodziewał. Jeśli wierzyć wypowiedzi Madary, Nagato pochodził z klanu Uzumaki, których znakiem rozpoznawczym były właśnie czerwone włosy.

Po pochowaniu rodziców Nagato wyruszył z domu, w którym już nie czuł się zbyt bezpiecznie. Po drodze spotkał psa, który od tej pory towarzyszył mu w podróży. Niestety zaczęło brakować mu jedzenia, a ludzie, których spotykał, nie mieli najmniejszej ochoty, by się z nim podzielić. Wyczerpanego i głodnego Nagato odnalazła Konan, która nakarmiła chłopca i przyprowadziła do Yahiko. Od tej chwili cała czwórka podróżowała przez kraj. W tym czasie Nagato słuchał wywodów Yahiko na temat idealnego świata, jaki zamierza stworzyć.

Radosną i w miarę spokojną wędrówkę zakłócił pewien incydent. W czasie swojej podróży Nagato wraz z resztą podeszli zbyt blisko pola bitwy między wrogimi shinobi, a jedna z wybuchowych notek upadła  blisko nich. W wyniku eksplozji zginął piesek Nagato, jednak im się nic nie stało. Yahiko był jednak wściekły i znowu zaczął przemowę na temat zbudowania nowego świata. Wtedy też marzenie Yahiko stało się marzeniem Nagato.

Po krótkim czasie Nagato, Konan i Yahiko spotkali Sanninów z Konohy. Yahiko chciał, by nauczyli ich ninjutsu, ale odmówili. Jednakże Jiraiya jako jedyny zgodził się zostać z nimi przez jakiś czas, dając im schronienie i jeść, ciągle odmawiając nauki technik ninja. Wszystko się zmieniło, kiedy Yahiko i Nagato zostali zaatakowani przez wałęsającego się po okolicy ninja z Ukrytego Kamienia. Ponownie Nagato zabił wroga za pomocą swojej siły – Rinnegana. Widząc to Jiraiya uznał, ze jest to dziecko przepowiedni, o którym dowiedział się na Górze Myoboku i postanowił trenować całą trójkę, w szczególności Nagato.

Po odbytym treningu Jiraiya musiał wrócić do wioski, jednak wierzył, że Nagato jest dzieckiem z przepowiedni. Na pożegnanie dostał on od Zboczonego Pustelnika swoją pierwszą książkę, po przeczytaniu której utożsamił się z głównym bohaterem. Jednak nie nadszedł dla niego czas spokoju – Yahiko uznał, ze jest już na tyle silny, że może sięgnąć po władzę w kraju Deszczu. Zebrał on grupę zwolenników, w tym Konan i Nagato i ruszył do walki z Hanzō. Ten jednak dziwnym trafem zaproponował rozejm, jednak później okazało się to być pułapką.

Pewnego dnia Hanzō wezwał w odosobnione miejsce Nagato i Yahiko. Była to dolina otoczona żołnierzami Hanzō i wspierającymi go wojskami Danzō z Konohy. Przywódca Ame uznał, że grupa Yahiko jest zbyt silna, dlatego porwał Konan i zażądał od Nagato, by zabił lidera grupy, inaczej dziewczyna zginie. Nie mogąc się przemóc by zabić przyjaciela, Yahiko sam nadział się na sztylet. Jednak Hanzō to nie wystarczyło i kazał zabić i Nagato. Ten jednak postanowił walczyć i uratować Konan, jednak kiedy udało mu się wyciągnąć ją z rąk Hanzō, ten zaatakował go, poważnie raniąc. Nagato wiedząc, iż przewaga przeciwnika jest ogromna zaryzykował, atakując jedną z najsilniejszych technik. Bitwa zakończyła się zwycięstwem Nagato – przeciwnicy zostali wybici co do jednego, za wyjątkiem Hanzō i Danzō, którym udało się uciec. Chłopak jednak poniósł duże obrażenia, a w czasie wykonywania techniki w jego plecy wbiło się kilkanaście grubych, czarnych prętów, uniemożliwiając mu poruszanie się. Prawdopodobnie od tego momentu zaczął się poruszać w wielkim urządzeniu, które mogło udźwignąć ciężar, jaki nosił na plecach, zastępując mu poparzone nogi.

Po walce z Hanzō Nagato uznał, że powinien go zabić i tak się też stało – w czasie ataku na siedzibę Salamandrowego przywódcę Ame wybił co do jednego jego rodzinę i zwolenników, a władza w Ame należała do niego. On sam ogłosił się Bogiem. Jednak to było dla Nagato za mało – założył on Akatsuki – organizację, która skupiała najsilniejszych nukeninów w świecie ninja, by za ich pomocą zebrać wszystkie ogoniaste bestie, potrzebne do stworzenia broni masowej zagłady, dzięki której świat pozna ból.

Po przejęciu władzy w Ame, a także po stworzeniu Akatsuki, Nagato porozumiewał się ze światem za pomocą ożywionego ciała Yahiko. Rozdzielił również swoje moce na pięć pozostałych ciał, zapewne by łatwiej kontrolować siły. Każde z nich miało unikatowe umiejętności, a na dodatek Rinnegan działa jak system kamer – każde ciało widziało nie tylko obraz ze swoich oczu, ale również obraz widziany przez inne. Wszystkie te ciała miały jedno imię – Pain.

Przez bardzo długi czas nikt nie zbliżył się do Nagato – każdy jego przeciwnik był natychmiast eliminowany, nie pozwalając dotrzeć do Boga. Udało się to dopiero Jiraiyi, który starł się wpierw z Konan, a następnie walczył z trzema ciałami Paina. Zwycięstwo było blisko, jednak Nagato wystawił do walki kolejna trójkę i łącznie z trzema poprzednimi ciałami pokonał on byłego mistrza. Jednak sam przyznał, że gdyby Jiraiya wcześniej dowiedział się o prawdziwej tożsamości Paina, zapewne by przegrał. Po wykończeniu Jiraiyi Nagato zebrał swoje ciała i razem z Konan ruszył do Konohy.

W czasie walki z ninja z Konohy, Nagato znajdował się poza wioską, sterując ciałami. Po zabiciu kolejnych shinobi, a także zniszczeniu za pomocą ciała Yahiko całej wioski, pojawił się jego cel – Uzumaki Naruto. Walka z nim był zażarta i szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ostatecznie jednak ciała Paina zostały pokonane, a Naruto stanął twarzą w twarz z prawdziwym Painem. Mimo całej swojej nienawiści do Nagato Naruto nie potrafił go zabić i to zadziwiło przywódcę Akatsuki. Nagato dostrzegł też w lisim chłopcu, iż to Naruto – a nie, jak wcześniej myślał, on sam – jest tym, który zaprowadził na świecie pokój. Nagato ginie stosując technikę Gedō: Rinne Tensei no Jutsu, która wskrzesiła wszystkich shinobi w wiosce Liścia. Po śmierci jego ciało zostaje zabrane przez Konan, jednak to nie koniec egzystencji Nagato. Po deklaracji wojny między Madarą, a resztą świata shinobi, zostaje on wskrzeszony przez Kabuto za pomocą techniki Edo Tensei. Od tej chwili Nagato jest tylko marionetką całkowicie posłuszną Kabuto i Madarze.

Gdyby dobrze się przyjrzeć, to Nagato i Naruto są bliźniaczymi postaciami – oboje stracili rodziców, czuli się osamotnieni, mieli marzenia, by stworzyć lepszy świat. Jednak Nagato uznał, że odbędzie się to za pomocą bólu, a Naruto – za pomocą miłości i zrozumienia. Właśnie wizja świata Naruto, opartego na wzajemnym zrozumieniu, przypomniała mu nauki Jiraiyi i postanowił uwierzyć on w wizję świata Uzumakiego. Nie można nazwać Nagato postacią złą, ponieważ w przeciwieństwie do innych nie czerpał przyjemności z zabijania i zadawania bólu przeciwnikom – on po prostu realizował po swojemu wizję doskonałego świata, w którym to on byłby Bogiem.

Statystyki postaci

  • Data urodzenia 09 Wrzesień
  • Wioska Ame-Gakure
  • Ukończył szkołę w wieku ?
  • Egzamin w wieku ?
  • W anime odcinek #165 Shippūden
  • W mandze rozdział #372
  • Grupa krwi A
  • Kekkei genkai Rinnegan
  • Misje rangi D ?
  • Misje rangi C ?
  • Misje rangi B ?
  • Misje rangi A ?
  • Misje rangi S ?
  • Shinobi

Naruto

  • Ranga Brak danych
  • Waga Brak danych
  • Wzrost Brak danych
  • Wiek Brak danych

Naruto Shippuuden

  • Ranga ? (potencjalnie klasa S)
  • Waga Brak danych
  • Wzrost 0.0
  • Wiek 0.0

Po zakończeniu mangi

  • Ranga Brak danych
  • Waga Brak danych
  • Wzrost Brak danych
  • Wiek Brak danych

Cytaty postaci

  • Chcę żebyś czuła ból, myślała o bólu, zaakceptowała ból i poznała ból.
  • Jesteśmy Pain! Jesteśmy Bogiem!
  • Ci, którzy nie rozumieją prawdziwego bólu, nigdy nie zrozumieją prawdziwego pokoju.
  • Ból jest nieunikniony, cierpienie jest obowiązkowe.
  • Czuję, że pewnego dnia zdołam przełamać ciążącą nad światem klątwę. Jeśli pokój istnieje, to ja go odnajdę, mistrzu!
27 Grudzień 2011