Kolejny rozdział mojego fanficka, dla tych którzy chcąc znać dalej historie zapraszam na mojego bloga:http://borutonowepokolenie.blogspot.com

KH:Nazywam się Kakashi Hatake, mój team został rozwiązany i tymczasowo będę waszym nowymi mistrzem, teraz wy się przedstawcie.
M:Nazywam się Mitsuki.
S:Jestem Sarada Uchicha.
B:A ja Boruto Uzumaki.
Dwa ostatnie nazwiska przywróciły wspomnienia synowi białego kła, lecz nie dał po sobie tego poznać.
KH:Dobra, to zanim wyruszymy na misje chcę poznać czy jesteście warci tego by zostać drużyną. Wiem że sam czwarty was polecał, ale sam też chciałbym was sprawdzić, waszym zadaniem będzie pokonanie mnie zrozumiano.
-Tak jest. Oparli wszyscy.
KH:Dobra Start.
Każdy z drużyny zniknął z pola widzenia Hatake.
KH:Hmm przynajmniej opanowali podstawy.
Nagle z tyłu poleciało kilka kunai, siwowłosy bez problemu je ominął, następnie Mitsuki ruszył do ataku wydłużając swoje kończyny. Kakashi wykonał potrójne salto w tył, ale jedna ręka chłopaka złapała za nogę jounina.
KH:Nieźle, ale i tak za mało.(odparł po czym znikł w kłębie dymu)
B:Kage bushin no jutsu!
Sarada swoim Sharinagnem przewidziała gdzie się uda Hatake , więc natychmiast na niego ruszyła . Zdziwiony jounin w ostatniej chwili zdołał uniknąć, cofając się do pobliskiego drzewa, które zaraz potem zmieniło się w Boruto.
KH:Co,Henge no Jutsu?
B:Mam cię! (powiedział chwytając Kakashiego za plecy)
Ten się tylko uśmiechnął i znowu zniknął w kłębie dymu.
B:Kage Bushin? Sarada!
S:Wiem! (odparła namierzając swoim Sharinganem Hatake)
S:Znalazłam!
B:Dobra, mam plan chodźcie do mnie.
KH:Oho ciekawe co oni kombinują?
Kiedy przyjaciele się naradzili, Sarada stanęła przed nimi i złożyła jakieś pieczęcie.
S:Katon:Gokakyuu no Jutsu.
Z ust czarnowłosej wyleciała ogromna kula ognia, co lekko zdziwiło Hatake. W tym samym czasie Boruto zaczął tworzyć Rasengana.
Kakashi złożył jakieś pieczęcie i stworzył przed sobą mur z ziemi, który nie zdołał powstrzymać do końca kuli ognia. Hatake próbował odskoczyć, jednak spod ziemi wypełzłą ręka Mitsukiego.
KH:Cholera.
Następnie kula ognia zniknęła, i zamiast niej pojawił się rasengan, który w ostatnim momencie zmienił się w Boruto i zaatakował Kakashiego przewracając go na ziemie.
KH:Jesteście silni i dobrze zgrani, co rzadko się zdarza.
B:I jak nam poszedł test?
KH:Zdaliście.
S:Naprawdę?
KH:Tak, jesteście dopiero drugą drużyną którym się to udało, w takim razie od teraz jesteśmy drużyna 14 , od jutra zaczynami misje.
B:Super!
S:Udało się.
KH:Dobra muszę wracać, widzimy się jutro w gabinecie Hokage, punkt 9:00.
-Tak jest odparli wszyscy.
Kakashi gdzieś zniknął natomiast trójka przyjaciół świętowała to że zdali ten test, mimo że nie był taki trudny jak przepuszczali.
Praca własna Komentarzy: 0 09 Sierpień 2016 Źródło:
Dodane przez: Rzr216