Ścieżka Sharingana - Technika wielkich atramentowych macek

1. Technika Wielkich Atramentowych Macek
2. Technika defensywno - ofensywna
3. Ninjutsu, Hijutsu (Hiden)
4. Technika wymaga Kekkei Genkai: Uwolnienie Atramentu. Daje ono możliwość kontrolowania atramentu przy pomocy czakry. Osoby z wrodzonym Uwolnieniem Atramentu, automatycznie mają zawarty pakt z ośmiornicami i kałamarnicami, więc mogą je przywoływać już od urodzenia.
5. Pieczęcie: Świnia – Małpa – Pies – Koń – Szczur – Tygrys
6. Ranga S
7. Na początku, shinobi musi skupić i zmieszać czakrę atramentu w okolicach klatki piersiowej. Wokół użytkownika powinny pojawić się delikatne, czarne opary. Teraz należy zawiązać pieczęcie ręczne. Po ich wykonaniu shinobi poczuje lekki ból, a na klatce piersiowej pojawią się 4 atramentowe macki. Użytkownik może je kontrolować przy pomocy czakry. Macki mogą zostać wykorzystane zarówno do ataku, (np. można nimi chwycić przeciwnika i rzucić nim o ścianę/sufit/podłogę, połamać mu kości, udusić lub nawet przebić na wylot), jak i do obrony (np. przechwycenie shuriken'a/kunai'a w powietrzu, utworzenie tarczy z macek itp.). Po zakończeniu wykonywania techniki shinobi jest mocno wyczerpany i podatny na uderzenia. Dodatkowo z użytkownika kapią krople atramentu. Technikę Wielkich Atramentowych Macek można przełamać jedynie atakując samego użytkownika.
8. Wydawało się, że będzie to kolejna nudna misja. Nie mogłem nawet podejrzewać, że coś takiego się wydarzy. Ale chwila, powinienem chyba zacząć opowiadać od samego początku, prawda? No dobra, cofnijmy się do początku.
9. Otrzymałem wezwanie od Piątej Hokage. Liczyłem na jakieś ciekawe zadanie, w końcu ostatnio dostawałem same nudne misje. Niestety, przyszło mi tylko eskortować zwykłego budowniczego. No ale cóż, lepsze to niż nic. Wyruszyliśmy. Szliśmy sobie powolnym krokiem już jakiś czas, aż nagle usłyszałem wybuch. Szybko zasłoniłem własnym ciałem eskortowanego budowniczego. Po chwili ujrzałem Deidarę lecącego na swoim summonie. Od razu wiedziałem, że nie będzie łatwo. Deidara wylądował, po czym bez słowa rzucił się do ataku. No i się zaczęło. Szybko wyciągnąłem kunai'a i zacząłem się bronić. Początek walki był raczej nieciekawy, jeden się broni, drugi atakuje itd. Tak naprawdę, to prawdziwe starcie rozpoczęło się dopiero potem. Deidara użył jednej ze swoich potężniejszych technik: C3. Na szczęście wiedziałem jak się przed nią obronić. Odbiegłem na bardzo dużą odległość, ale i tak trochę oberwałem. Po chwili mój przeciwnik znów stanął przede mną. Nadszedł czas na mój atak. Skupiłem czakrę atramentu w klatce piersiowej i wykonałem pieczęcie ręczne. Technika się udała. Po chwili Deidara był już ściśnięty przez moje Atramentowe Macki. Niestety, przeciwnik nie dał się długo trzymać w potrzasku. Przyczepił małe ładunki wybuchowe do moich macek i szybko się uwolnił. Na szczęście, wiedziałem co teraz zrobić. Użyłem innej techniki atramentu i uziemiłem Deidarę przy użyciu mniejszych macek wystających z ziemi. Nadszedł czas, by to zakończyć. Wielkie Atramentowe Macki z gigantyczną prędkością wystrzeliły w kierunku oponenta. Po chwili „wybuchowy” członek Akatsuki był już przebity na wylot. Wydawałoby się, że to koniec, lecz nagle stało się coś dziwnego. Deidara po prostu się rozpłynął! Od razu zorientowałem się, że to było Nendo Bunshin. Przez chwilę stałem osłupiały, gapiąc się w pustą przestrzeń. Później przypomniałem sobie, że mam misję do wykonania. Dalszą drogę przeszedłem dwa razy czujniejszy niż poprzednio. Wciąż nie wiedziałem, dlaczego Deidara się pojawił, lecz wkrótce odrzuciłem te myśli...

---
Zachowana oryginalna pisownia.
Praca własna Komentarzy: 4 10 Sierpień 2013
Dodane przez: Mistrz37
  • Mistrz37
    Mistrz37

    @shimetsu Niestety nie miałem dostępu do kompa i miałem mało czasu na napisanie tego wszystkiego. A jeszcze wciąż byłem poganiany więc wyszło badziewnie.

  • shimetsu
    shimetsu

    @Mistrz37 No jakiś tam okres czasu był na wymyślenie techniki.
    Ja żeby nie mieć problemów z wymyślaniem natur chakry, stworzyłem kekkei genkai klanowe, które jest kinjutsu, a nie ninjutsu, więc natury chakry niepotrzebne.

  • Mistrz37
    Mistrz37

    @shimetsu Kurna, nie przemyślałem -_-

    Od razu mówię, że wyszło mi to jak jakieś gunwo, bo jak co chwilę ktoś Cię pogania, to ciężko jest coś wymyślić.

  • shimetsu
    shimetsu

    Skoro Uwolnienie Atramentu jest ninjutsu i KG, to z jakich natur chakry jest stworzone?