- Naruto! - krzyknął Iruka. Wszyscy się zdziwili, że dziwna postać wylazła z pod ziemi i porwała zwykłego chłopca.
- A więc po to tu przyszliście - zwrócił się do kobiety Kakashi - chcecie dostać sowitą zapłatę poprzez porwanie dziecka, od naszego Hokage.
- Jesteście zwykłymi przestępcami! - powiedział zdenerwowany Iruka. Mimo, że nie lubił Naruto, to nie pozwoliłby żeby coś mu się stało.
- He, sami go odzyskamy - powiedział Gai - i nie myślcie, że damy wam choćby jedną mone...
- Widać, że nie myślicie trzeźwo - przerwała mu Konan - nie chcemy okupu, Naruto z pewnością nam wystarczy.
- Co masz na myśli? - spytał Kakashi.
- Po jakiego gwinta potrzebny wam Naruto? - odparł Gai.
- Naruto nie jest nam potrzebny, tylko Kyuubi który jest w nim zapieczętowany - odpowiedziała spokojnym głosem. Nastąpiła cisza, wszystkie dzieci zaczęły się trząść z myślą o tym, że w takiej ciamajdzie jak Naruto jest zapieczętowany taki silny demon jak Kyuubi.
- Skąd o tym wiecie? - zapytał Kakashi.
- Cóż, mamy swoje informacje - mówiła - A zresztą, po dłuższych obserwacjach, zauważyliśmy że nikt się nim nie przejmuje, więc i tak nie będzie wam go brakowało.
- Nie mów tak! - krzyknął Iruka - Może i jest w nim demon, ale...jest jednym z nas!
- To dlaczego zawsze na przerwach, lekcjach lub nawet poza akademią, traktujesz go jak śmiecia...jak demona - odezwała się Konan, próbując wzbudzić u niego poczucie winy.
- Mówisz tak, jak byśmy byli winni - odparł Kakashi - Wielu ludzi zginęło podczas ataku Kyuubiego, nic nie możemy poradzić, że jego rodzice zginęli podczas walki, a w nim zapieczętowano Kyuubiego.
- I już nic nie poradzicie - powiedziała.
- Jak to? - odparł Iruka - Co masz na mysli?
- Jest już w naszych rękach, a jeżeli jest się w rękach "Akatsuki" to żywym się nie wróci.
- Coś ty powiedziała?! - wykrzyknął Gai.
- Może i udało wam się go złapać, ale nie myśl, że wrócisz do niego i swojego towarzysza - dodał Kakashi - Wy, z oddziału chroniącego barierę, idźcie zawiadomić pana Hokage co tutaj zaszło.
- Tak jest! - odpowiedzieli i zaczęli przedostawać się przez zablokowane wyjścia.
- A my pochwycimy intruza - powiedział Gai i wskazał na Konan.
- Nie wydaje mi się, by takie niedorozwoje zdołałyby mnie złapać - odparła.
- My myślimy inaczej - powiedział Kakashi odsłaniając swojego sharingana w lewym oku.
- Kopiujący ninja Hatake Kakashi, to zaszczyt ciebie poznać - powiedziała spokojnym głosem.
- Widzę, że o mnie słyszałaś - zdziwił się.
- Owszem, wymordowałeś mnóstwo shinobi z mojej wioski, gdy wykonywali zwykłe misje - odpowiedziała wściekłym głosem.
- Niezmiernie mi przykro, lecz ja również wykonywałem swoje misje i wszystkie je ukończyłem z sukcesem. Dlatego tą również wykonam i pojmę ciebie by odzyskać Naruto.
- Coś mi się wydaję, że to będzie twoja pierwsza misja której nie wykonasz - i w tym momencie ciało Konan zaczęło dzielić się na kartki, a kartki zmieniały się w motyle. Wszyscy oczekiwali, że zaatakuje, lecz ona skorzystała z tej okazji i wyleciała z klasy, pozostawiając zmylone dzieci i shinobi.

Z góry przepraszam za błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe i za jeszcze wszelkie inne. Dziękuje wszystkim za pozytywne komentarze i za zachęcenie mnie do napisania oto tej części. Kolejną część przewiduję dopiero po świętach, więc czekajcie cierpliwie i życzę wszystkim wesołych świąt! ^-^
<Poprzedni rozdział.
Nowy rozdział>
Praca własna Komentarzy: 7 23 Grudzień 2013
Dodane przez: agna
  • ZYTA
    ZYTA

    Ekstra! Ekstra! Ekstra!

    Czuję, że pewnego dnia zdołam przełamać ciążącą nad światem klątwę
  • NatsuSmoczyZabójca
    NatsuSmoczyZabójca

    Cool! Cool! Cool! Znowu super rozdział! Czad!

  • Wolfy
    Wolfy

    Super. szkoda tylko, że takie krótkie na 2 minuty czytania albo nawet mniej.

    Wiara, nadzieja i miłość nad wszystko. Reszta to proch pył i nicość. Wolisz egoizm życia bez granic? Wygra w tobie ten wilk, którego nakarmisz
  • Pola2013
    Pola2013

    Fajnie piszesz! Nie mogę się doczekać następnej części.

    „Koncepcja nadziei jest niczym więcej jak poddaniem się. To jest puste słowo, które nie posiada żadnego innego znaczenia.” ~ Madara Uchiha
  • Kuszmai
    Kuszmai

    To jest coraz ciekawsze!!! Nie mogę doczekać się następnej części! ;)

  • hatake_zuza
    hatake_zuza

    Dawaj następne!!!

    "Co się stało? Dlaczego się na mnie gapisz? Wkurza cię, że tylko ja mam ciacho?” – Death Note L
  • wera_gaara
    wera_gaara

    Długo czekałam na tę część, i opłaciło się ;)

    ,,Niech zatem… Rozpocznie się przedstawienie." - Madara Uchiha