Białe oczy, bo tak można przetłumaczyć na nasz język Byakugana, jest jednym z czołowych  Kekkei Genkai w Wiosce Liścia. Swego czasu było uznawane za jedno z najsilniejszych, za które inne osady były w stanie zrobić wszystko (pamiętna próba porwania Hinaty przez shinobi Chmury). Wszystko jednak się zmieniło ze względu na wydarzenia w mandze, przez co sam Byakugan zszedł na dalszy plan. To samo można powiedzieć o użytkownikach tego Kekkei Genkai – klanie Hyuuga, który bez wątpienia cieszył się w osadzie bezwzględnym szacunkiem.

Byakugan Nejiego

Sięgając daleko, daleko wstecz pierwsze wzmianki o Byakuganie sugerują, jakoby właśnie od tego Kekkei Genkai wywodził się Sharingan. I taka teoria utrzymywała się w uniwersum Naruto przez bardzo długi czas. Lecz pewny ciąg wydarzeń zakłócił ten porządek i informacje, jakimi karmił fanów Kishimoto, okazały się kulą strzeloną w płot, bowiem atutowe oczne techniki klanu Uchiha wywodzą się od Mędrca Sześciu Ścieżek. Ergo – wracamy do punktu wyjścia, a posługując się językiem najstarszych filozofów, mamy istną tabula rasa, jeżeli chodzi o początki, czy pojawienie się tego doujutsu. Zajmuje trzecie miejsce na podium najsilniejszych ocznych technik – zaraz po Sharinganie i Rinneganie.

Oczy użytkowników tego Kekkei Genkai są całe białe. W przeciwieństwie do Sharingana, czy innych ocznych technik, nie trzeba ich aktywować. Są nieodłącznym atrybutem życia każdego Hyuuga. Posiadają je wszyscy ci, u których płynie krew owego rodu. Jednak dopiero odpowiednia pieczęć aktywuje prawdziwe oblicze Białych oczu. Wtedy między soczewką, a resztą gałki ocznej pojawiają się dodatkowe smugi, a wokół oczodołów wyłaniają się liczne żyły. Do najważniejszych umiejętności Byakugana jest możliwość widzenia na bardzo dalekich dystansach (nawet do 10 km!). Dlatego też ich użytkownicy są często uwzględniani w drużynach szpiegowskich. Są jednak wyjątki, kiedy Białe oczy nie są w stanie przejrzeć wszystkiego. Do takich przeszkód zaliczane są bariery, jak np. Shikokumujin, użyte przez Czwórkę Dźwięku. Natomiast ich kluczow

ą właściwością jest możliwość „zajrzenia” w głąb ciała oponenta. Działa to na zasadzie rentgena, lecz zamiast kości osoba taka widzi wszystkie kanaliki i punkty, przez które przepływa czakra. Mając możliwość „podglądu” meridian, bardzo często ataki Hyuuga koncentrują się właśnie na tych elementach. Z prostego powodu – zablokowanie przepływu czakry w kilku takich punktach, automatycznie dyskwalifikuje oponenta z dalszej walki.

Kanaliki czakry widziane Białymi Oczami

Oprócz wyżej wymienionych umiejętnośc,i warto w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednej (de facto równie ważnej, co pozostałe). Byakugan umożliwia niemalże widzenie wszystkiego, co otacza użytkownika, czego nie może zrobić zwykły shinobi, bowiem ograniczają go po prostu zwykłe oczy. A Białe oczy pozwalają na postrzegania świata prawie pod każdym kątem. Prawie, ponieważ jest jeden ślepy punkt, którego za nic w świecie ta osoba nie jest w stanie dostrzec. Jest to zarazem słaby punkt, który jak na razie udało się dostrzec i wykorzystać jednej osobie (walka Nejiego i Kidoumaru).

Słaby punkt Byakugana

Białe oczy są największym skarbem, a zarazem dziedzictwem klanu Hyuuga. Nic więc dziwnego, że sekrety tego doujutsu są bardzo dobrze strzeżone. Jak zresztą z każdym innym doujutsu czy Kekkei Genkai. Znana jest nam próba wydobycia poza granice Liścia osobnika z Byakuganem, lecz ta akcja zakończyła się fiaskiem. Mimo to, jest jeden shinobi, któremu udało się pozyskać Białe oczy. Jest nim Ao z Wioski Mgły i jak na razie, to jedyna znana nam osoba, która posiadła Byakugana.

Ao z Byakuganem

Komentarzy: 0 01 Listopad 2012