Cosplay odcinek 1 - Sakura | Kolejne wiadomości o filmie

Cosplay - z czym to się je?

Zawsze imponowała mi ludzka pomysłowość, staranność w wykonaniu własnej pracy oraz, przede wszystkim, włożone w to serce – chyba te trzy elementy najprościej określą cosplayowców. Podziwiam tych, którzy sami planowali swoje kreacje od początku do końca, jednak nie umniejszam pasji tym, którzy ratują się elementami dostępnymi na aukcjach bądź w sklepach internetowych. Zróbmy mały przegląd tego, co oferuje nam Internet. Zobaczmy czy cosplaye na polskie realia są rozrywką dla nielicznych. Zaczynajmy!

Pierwsze wirtualne kroki skierowałam na eBay, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Odwiedziłam także kilka typowo cosplayowych sklepów, które znajdziecie poniżej. Nie jest niestety niczym odkrywczym, że zagraniczne sklepy oferują nam o wiele więcej, niż te polskie.

Haruno Sakura

Myślę, że nie jest to przesadnie wymagająca postać – rzecz jasna w ubiorze. Problemem mogą być włosy, dla mniej odważnych zdecydowanie lepsze będą peruki, jak ta, którą znalazłam na eBayu. Dla pań (jeśli jacyś panowie chcą jednak odziać się we wdzianka Sakury, to wybaczcie mi tą ignorancję :) ), które nie boją się eksperymentować na swoich włosach, w ofercie sklepu RockMetalShop znajduje się farba w przyjemnym, różowym kolorze – spójrzcie tutaj!

Różowe włosy są zdecydowanie podstawowym, najbardziej charakterystycznym elementem wizerunku Sakury.

Zielonookie dziewczyny mają kolejny problem z głowy, dla pozostałych gotowych do poświęceń, ciekawym rozwiązaniem będą soczewki. Z całego serca ostrzegam przez kupowaniem ich jak najniższym kosztem! To nie są rzeczy, na których trzeba oszczędzać, pisze to osoba z czteroletnim doświadczeniem w noszeniu szkieł (w moim przypadku to szkła korekcyjne, niemniej zasady bezpieczeństwa i higieny są identyczne). Oczy są niezwykle delikatne, a ich leczenie nierzadko jest bardzo uciążliwe i kosztowne. W przypadku tych szkieł ich bezpieczne używanie trwa trzy miesiące, więc jeżeli będziecie chciały je używać dłużej niż jeden dzień, musicie zaopatrzyć się w płyn do ich przechowywania, jak na przykład ten, który niejednokrotnie mi służył i osobiście nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Przed zastosowaniem szkieł, powinniście udać się do okulisty w celu konsultacji – musicie także wiedzieć, jak powinno zakładać i zdejmować szkła, gdyż nie mając w tym obycia nie trudno zrobić sobie krzywdę!

Skupmy się teraz na stroju. Inspiruję się Sakurą, którą widzimy Naruto Shippuuden. Będzie nieco bardziej złożony niż ten, który znaliśmy z Naruto. Tu z odsieczą ruszyły internetowe sklepy, które asortymentem biją na głowę strony w stylu eBaya. Zdecydowanie ułatwiły mi zadanie, gdyż na stronie 399 Cosplay Shop (proszę, powiedzcie, że nie tylko ja dostałam totalnego ślinotoku na widok tych cacuszek na głównej stronie!) znalazłam niemalże kompletny ubiór naszej różowowłosej bohaterki.

Wszystko pięknie, tylko brak mi czerwonej opaski… Niemniej, brawa dla pani!

Siostrzana strona oferuje nam opaskę w charakterystycznym dla Sakury czerwonym kolorze. Na stronie sklepu Cosplay House znalazłam buty, które na pierwszy rzut oka nie wyglądają specjalnie przyjemnie, niemniej myślę, że wkomponowane w resztę ubioru, nabiorą odpowiedniego charakteru. Do tego, niemalże gotowego zestawu, dorzuciłabym jeszcze kilka dodatków (feel like Tomasz Jacyków ;) ) w postaci kunaiów, jak te, które znalazłam na wspomnianej już stronie 399 Cosplay Shop.

Czas zaglądnąć do portfela

Zróbmy mały (i dosyć bolesny) kosztorys kompletnego ubioru Sakury. Wszystkie zagraniczne ceny przeliczałam według tej strony, w sumie nie zawarłam kosztów przesyłki.

Nazwa Ilość Cena w $ Cena w zł
Peruka 1 19,99 65,55
Farba 1   29,99
Zielone soczewki 1   48,55
Płyn do soczewek 120ml 1   16,00
Ubranie 1 65,99 213,08
Opaska 1 7,99 25,80
Buty 1 58,95 190,34
Kunai 2 3,99 x2 25,67
       
Suma:   z peruką 584,99
    z farbą 549,43

Na osłodę – czyż nie uważacie, że ta dziewczynka jest urocza? :)

~hanami

Naruto Movie 6: Road to Ninja

Tv Tokyo wyjawiło fabułę najnowszego, szóstego już filmu z przygodami naszego żółtowłosego bohatera – zobaczcie, co zaoferuje nam Naruto: Road to Ninja.

Ponad dziesięć lat temu, dziewięcioogoniasty Lisi Demon został uwolniony przez tajemniczego, zamaskowanego człowieka. Wioska Ukrytego Liścia została zaatakowana przez Kyuubiego i znalazła się na skaraju całkowitego zniszczenia. Był tylko jeden sposób, aby ją ocalić  – należało zapieczętować Lisiego Demona. Czwarty Hokage - Namikaze Minato oraz jego żona - Kushina zapieczętowali Kyuubiego w ich nowonarodzonym synu, Naruto, poświęcając swoje życia dla dobra Wioski, powierzając jej przyszłość synowi.

Z upływem czasu, członkowie przestępczej grupy shinobi, znanej jako Akatsuki - Pain, Konan, Itachi, Kisame, Sasori, Deidara, Hidan, Kakuzu – zaatakowali Wioskę Ukrytego Liścia! Naruto oraz jego towarzysze pokonali ich, ale dlaczego ci członkowie Akatsuki, uznani za martwych, są tutaj ponownie? tajemnica pozostaje, ale wszyscy shinobi są chwaleni za to, że sprostali tak niebezpiecznej misji. Jednak Naruto, który nie zna swoich rodziców nic nie może na to poradzić, ale czuje się bardzo samotny. W międzyczasie zamaskowany człowiek powraca do Wioski Ukrytego Liścia. Tajemnicze, nowe genjutsu uderza zarówno w Naruto i Sakurę, tak samo jak inna Konoha.

Teraz ujawnia się jego przerażająca ambicja! Czy jego celem będzie Dziewięcioogoniasty? Pułapki i zmowa przeciw Naruto i Sakurze, jak i innym mieszkańcom Wioski Liścia. Zacięta walka jest nieunikniona!

Doszła do nas również informacja, że za tydzień (ze względu na Golden Week) może nie być nowego chaptera mangi!

Komentarzy: 33 20 Kwiecień 2012
  • Eriessette
    Eriessette

    no to nadrabiamy :)
    * Cosplay : o mamo jakie słodkie Sakury :D Tylko strasznie drobie takie zabiegi ^^ ( zwłaszcza jak nie chce się wyglądać tandetnie tylko faktycznie odzwierciedlić daną postać.
    * Road to Ninja : ahhh...pięknie się zapowiada i oby takie wyszło :)
    czekam na napisy ^^
    Co do rozmowy to niestety za późno więc się nie przyłączę :D

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • Kaori-Hatake
    Kaori-Hatake

    Nie powiedziałam, że jeżeli ktoś jest jaki jest, to nie może się bawić, ale nie ukrywajmy, zwłaszcza Wy Panowie, że wolicie oglądacie cosplaye zgrabnych dziewczyn z długimi nogami i delikatną cerą, niż z wytapetowaną twarzą na centymetr i no sami zresztą wiecie. Bawić może się każdy, ale nie wszyscy powinni wstawiać swoje zdjęcia do internetu w cosplayu, tj. np niektórzy Amerykanie... taki cosplay, zwłaszcza z brzuchem na wierzchu jest po prostu odrażający.

    BTW, takie dziewczyny jak te na górze aż zachęcają do takiej zabawy, a wystarczy wpisać w google fail cosplay i wszystko jasne^^.

    ナルト... しか 「ありがとう」 と 言わない. Zapraszam na seize-the-future.blogspot.com !!!
  • Ryu_Makkuro
    Ryu_Makkuro

    Ciekawe ile cosplay Itachiego by kosztował?? Włosy mam akurat ale paznokci bym nie farbował, o nie :P

    "And If you no longer go for a gap that exists, you are no longer a racing driver" - Ayrton Senna
  • Akane_Hiro
    Akane_Hiro

    @DanaTanashi : Macie może jakieś zaprzyjaźnione krawcowe ? Próbował może odkupić strój od innego cosplayera ? Opcji jest dużo, czasami wystarczy poszukać aniżeli pójść na łatwiznę i kupić na ebayu. ^^

    www.akanehiro.deviantart.com - mój cosplay xD
  • DanaTanashi
    DanaTanashi

    Mój brat chciał się wykreować na Gaarę (i naprawdę spoko wyglądał),ale jak taki strój kosztuje 200złotych to miał problem. Bo włosy (jako, że jest blondynem) łatwo przefarbować bibułą ^^ Z cenami to kiepsko ale się opłaca.

  • Akane_Hiro
    Akane_Hiro

    @MeSSer : cosplay to oczywiście jest zabawa, ale całokształt zależy od tego kto ma jakie podejście. Raczej wątpię byś nie znalazł postaci dla siebie. Trzeba tylko dobrze poszukać, później zrobić cosplay test (spróbować z tego co jest pod ręką wystylizować się na daną postać, oczy, włosy pokolorować w Gimpie czy PS'ie), a później mówić czy się nadaje czy też nie. :)

    Ze mną było tak, że z początku każdy kto widział mnie w realu i znał postać Deidary nie był w stanie uwierzyć, że zrobiłam jego cosplay (oczywiście najpierw był test).
    Osobiście podchodzę do tego krytycznie i za każdym razem staram się coś poprawiać. Teraz mam w planach uszycie lepszej jakości płaszcza i dokupienie kucyka do peruki.

    Oczywiście nie ograniczam się do jednej postaci, ale mam za sobą już parę cosplayów i to głównie z Naruto.

    Każdy może zrobić cosplay jak się do tego przygotuje i jest odrobinę samokrytyczny. Z początku nie trzeba mieć na to pieniędzy bo z rzeczy, które znajdzie w domu, w ciucholandzie można na dobry początek coś stworzyć, wystarczy odrobina wyobraźni, a jak twarz się ma dobrą to i w przyszłości nie będzie problemu z uzbieraniem pieniędzy na strój. :)

    www.akanehiro.deviantart.com - mój cosplay xD
  • MeSSer
    MeSSer

    @Akane_Hiro - ciężko się nie zgodzić, wydawało mi się, że to raczej zabawa, w sumie artykuł przedstawia jedynie problem pieniędzy.Rozumiem, że wygląd powinien być podobny, by efekt był właściwy. Z drugiej strony,takie osoby jak np. ja obiektywnie rzecz biorąc ( po popatrzeniu w lustro ), mogą sobie spokojnie temat darować ;)

    Tygrysie, błysku w gąszczach mroku: Jakiemuż nieziemskiemu oku Przyśniło się, że noc rozświetli Skupiona groza twej symetrii?
  • Akane_Hiro
    Akane_Hiro

    Dla mnie w cosplayu na pierwszym miejscu liczy się oddanie charakteru postaci na zdjęciach, czy filmikach. Mimika, gesty oraz sylwetka (często spotyka się osoby, które po prostu no siłą rzeczy wyglądają komicznie. Np Naruto zatrzaśnięty na pół roku w Mc Donaldzie). Strój schodzi na dalszy plan, jeżeli ktoś ma twarz to zawsze może ubranie poprawić, udoskonalić.

    Tutaj też wychodzi jakie się ma podejście do cosplayu. Ja wyróżniam trzy:
    - na poważnie - osoba bardzo angażuje się w to co robi
    - masowe - osoba robi cosplaye jak leci, ma na to środki finansowe i nie obchodzi ją to jak ostatecznie wypadnie
    - for fun - czyli po prostu mocny fail :D

    @Kaori-Hatake : co do niewyjściowego wyglądu w cosplayach to cząsto spotyka się osoby, które mają bardzo dużo pieniędzy, środków, a robią cosplaye, które do nich nie pasują - dużo takich w USA.

    @SnT : każdy różnie podchodzi do tematyki cosplayu, ja np do roli Deidary przygotowywałam się dobre dwa lata i często wprowadzam dodatkowe poprawki.

    www.akanehiro.deviantart.com - mój cosplay xD
  • MeSSer
    MeSSer

    W odpowiedzi na ostatnie pytanie w artykule o Cosplayu - nie, ona nie jest urocza.Nie lubię karłów.


    Znam lepsze dowc**y.( niech będzie suchary, bo szalony cenzor nie śpi. )
    Tygrysie, błysku w gąszczach mroku: Jakiemuż nieziemskiemu oku Przyśniło się, że noc rozświetli Skupiona groza twej symetrii?
  • Ero-sennin
    Ero-sennin

    W odpowiedzi na ostatnie pytanie w artykule o Cosplayu - nie, ona nie jest urocza.Nie lubię karłów.
    Za to pani na drugim zdjęciu ma urocze nogi ;)

    Nie jestem zboczeńcem. Jestem super-zboczeńcem!
  • _SnT_
    _SnT_

    Osobiście nie bawię się często w przebieranki, ale sądzę, że jak już, to powinna być zabawa. Co z tego, że ma się np. zbyt okrągłą twarz na coś? najważniejsza jest zabawa i to, by mieć fun z tego. A mówienie, że ktoś jest nieodpowiedni do tego, żeby się bawić, albo że ma przestać, bo mu nie wychodzi jest smutne i płytkie. Zabawa jest dla każdego.

    "Czarny to nie kolor, czarny to siła" ♥ Black Tiger
  • NNinja
    NNinja

    Kaori-san buźka nie zawsze potrzebna. A dla koleżanki proponuję cosplayować Zero z Code Geass;)

    Murasaki wa itsuwari no iro
  • MeSSer
    MeSSer

    Poza tym nie oszukujmy się, do tego trzeba mieć buźkę, znajoma ma cosplaye, peruki, soczewki, ale taką gębę, że no sami zresztą wiecie.

    No niby racja, ale ostatni fragment dość nieprzyjemny.
    Tygrysie, błysku w gąszczach mroku: Jakiemuż nieziemskiemu oku Przyśniło się, że noc rozświetli Skupiona groza twej symetrii?
  • Kaori-Hatake
    Kaori-Hatake

    @Mencio szyte przez siebie jak najbardziej, ale często materiał sam w sobie jest bardzo drogi (wiem, bo koleżanka jest cosplaterem), a poza tym nie zawsze umiejętności wystarczają. na łamach internetu jest tego wiele przykładów. Poza tym nie oszukujmy się, do tego trzeba mieć buźkę, znajoma ma cosplaye, peruki, soczewki, ale taką gębę, że no sami zresztą wiecie.

    ナルト... しか 「ありがとう」 と 言わない. Zapraszam na seize-the-future.blogspot.com !!!
  • Mencio
    Mencio

    @Kaori-Hatake: czemu shitu? Często te szyte ręcznie/robione samemu nie ustępują niczym tym kupnym. Dodatkowo własne można spersonalizować pod siebie :)

  • Kaori-Hatake
    Kaori-Hatake

    Pozazdrościć cosplayerom, ale to nie jest zabawa na kieszeń każdego niestety. A zrobienie shitu chyba nie jest dobrym pomysłem.

    Oby kinówka okazała się dużo lepsza od poprzednich.

    ナルト... しか 「ありがとう」 と 言わない. Zapraszam na seize-the-future.blogspot.com !!!
  • Mencio
    Mencio

    @Linetka: a mi wydaje się, że koszty takiej zabawy można znacząco obniżyc szyjąc samemu. Dużo osób w PL właśnie tak robi i często kreacje są naprawdę spoko.

  • Linetka
    Linetka

    Cosplay fajny, ale raczej mało kto sobie może na coś takiego pozwolić... ;p A co do filmu, to nie rozumiem z tego za wiele, jakoś dziwnie napisane, ale i tak nie mogę się doczekać, a dla przypomnienia 26 kwietnia wychodzi Więzienie Krwi ^ ^

    芸術は爆発だ \(゚ー゚\)
  • Akane_Hiro
    Akane_Hiro

    Oj jak dawno mnie tu nie było :)

    Pisząc na temat, to ceny gotowych ubrań na cosplay są dosyć drogie - wiadomo, każdy chce zarobić, a jak już dochodzi do tego, że w zwykłym sklepie pewnych rzeczy nie da się po prostu kupić, ceny są bardzo wysokie. Rzeczy do cosplaya z Naruto i tak są tańsze niż w latach ubiegłych, gdyż nie ma już na nie takiego wielkiego zapotrzebowania.
    Nie mniej jednak, niektóre rzeczy można zrobić samemu.

    Farbowanie włosów dla jednego cosplayu ? Na to raczej bym się nie zdecydowała, a tonery mają to do siebie, że najpierw trzeba rozjaśnić włosy, a później nałożyć daną farbę. Efektem czego mogą być zniszczone włosy. Od jakiegoś czasu robię cosplay Deidary, a moje naturalne włosy są ciemne i nie wyobrażam sobie farbowania ich za każdym razem na blond. :D
    Inwestycja w perukę ma to do siebie, że jeżeli jest się cosplayerem (nie na jeden sezon) zawsze można wykorzystać ją do innych cosplayów.

    Pozdrawiam

    www.akanehiro.deviantart.com - mój cosplay xD
  • AgnesKa
    AgnesKa

    Cosplay super, nie mogę się doczekać filmu.

    Człowiek ma w sobie milczenie morza, zgiełk ziemi i muzykę powietrza. - Rabindranath Tagore