Manga "Naruto" jest zakończona, twierdzi Masashi Kishimoto - "nie mam już siły by kontynuować"

Manga „Naruto” jest zakończona, twierdzi Masashi Kishimoto. Jak sam mówi: „nie ma już siły by kontynuować”.

Smutne wieści dla fanów Naruto, jego twórca, Masashi Kishimoto, kończy z serią.

Podczas konferencji prasowej Kishimoto stwierdził, że ma teraz czas, który może spędzić z rodziną i nawet nie zauważył, kiedy jego syn tak bardzo wyrósł.

„W tym czasie wreszcie wyjechałem na miesiąc miodowy”, mówi Kishimoto. „Choć mój syn jest już w wieku Boruto”.

Ostatnią rzeczą, jaką może podarować fanom serii, jest film „Boruto” mający premierę w tym roku. Zaznaczył, że kiedy manga dobiegła końca, był wykończony. Jednakże, fani wiedzą, że wyszedł jeszcze krótki spin-off, a autor pracował nad filmem.

„Po zakończeniu mangi[w zeszłym roku] myślałem, że w końcu odpocznę”, narzekał Kishimoto, „ale nie mogłem...”

Tym razem powiedział, że jest przekonany, że nowy film jest więcej niż wystarczającym ostatnim prezentem dla fanów i idealnym pożegnaniem z serią.

„Nie mogę. Dajcie mi wreszcie odpocząć. Film o Boruto jest idealny. To tylko moja opinia, ale jestem ogromnie usatysfakcjonowany”, stwierdził.

Mimo to, fani będą mogli zagrać w „Naruto Shippuuden: Ultimate Ninja Storm 4”, która będzie miała premierę w lutym 2016 roku.

Według DSOgaming, w grze pojawią się wrogowie z ostatniego arcu i dodatkowe wersje Naruto, Sasuke i Sakury na przestrzeni lat. Bonusowo dostaniemy też Boruto i Saradę, którzy ujawnią swoje specjalne techniki odziedziczone po rodzicach.

Przygotował: aro93

Komentarzy: 8 22 Sierpień 2015
  • kuszumai
    kuszumai

    Bardzo dobrze, że robi przerwę. Niech szuka natchnienia - nie chcę oglądać kolejnej podróby Kaguyi w następnym filmie.
    Czego mi zawsze brakowało w "Naruto" to pójście w stronę sekretnych technik. Tyle się namnożyło Uzumakich, że mogliby wspomnieć o super pieczęciach, znaleźć jakiś zwój, odnaleźć w sobie odziedziczoną specjalną czakrę po rodzicach... A klan Namikaze? Orocz?
    Albo czy chociaż raz spacyfikowanie super-puper-niepokonanego-bohatera-z-innej-galaktyki mogłoby się odbyć w sposób przemyślany i z użyciem zajefajnie skomplikowanej techniki? Nie wymagam wiele, ale w finałowych walkach mogliby pokazać coś więcej niż mega rasengana i atak klonów...

    "Chciałabym zamieniać ludzi w bociany i żaby. Pierwsze pożarłyby drugie, a drugie stanęłyby w gardle pierwszym. Sprawiedliwości stałoby się zadość".
  • Rikudo
    Rikudo

    Dokładnie tak jak napisał @Mifune. Zgadzam się w 100%. Jeszcze usłyszymy o Naruto i nowych chapterach :)

    Tak czy siak, jedno jest pewne. Przyda mu się trochę przerwy, bo ostatni arc (wojna) była tragiczna, robiona jakby na siłę, bez ładu, składu i pomysłu. Odpocznie, nabierze weny i może wtedy wracać :)

  • Eriessette
    Eriessette

    Yo! ┏((= ̄(エ) ̄=))┛

    Koniec ,,Naruto'':
    Nie sądziłem, że dociągnę do samego końca tej serii. Co ja gadam... Ja w ogóle nie sądziłem, że ona mnie wciągnie na tyle, by regularnie kontynuować jej czytanie i oglądanie co miesiąc. :D No nic nie zrobimy. Wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć. ;) I tak jak pisał (ale ja Cię ostatnio dużo wzywam, wybacz :p) @NNinja-san - Naruto może i miał nie najlepsze ostatnie 3-4 lata swojej świetności, ale jakby nie było na te 10-12 postawił wysoko poprzeczkę i rad jestem, że mogłem ją poznać wiele lat temu i później z ochotą kontynuować do dnia dzisiejszego. :) Liczę, że universum nie umrze i jakieś studio zabierze się za jakiś czas za kontynuację serii. Otwarte zakończenie i masa niewyjaśnionych spraw może być pretekstem do dobrej kontynuacji. ;) ALE! To pod warunkiem, że wpierw zrobią sobie kilkuletni spokój, odpoczynek. Może jakaś jedna OVA, czy cuś, ale nie jakiś większy projekt. Nie teraz. :) Starzy fani muszą mieć czas na przeczyszczenie żołądka po niesmaku jaki pozostawiła wojna, a nowi niech trochę pocierpią z tęsknoty, by się potem rzucić ze zdwojonym ślinotokiem na nowy produkt tej serii. ^^

    A tymczasem nie pozostaje nic innego jak serdecznie podziękować mistrzowi za świetną serię i życzyć udanego życia z rodzinką. :) Aaa i co do tej nowej mangi: ,,Umarł król, niech żyje król'', czekamy! ;>

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • Mifune
    Mifune

    Pożyję trochę tym "rodzinnym sielankowym życiem", znudzi mu się, zatęskni za starymi dobrymi czasami i spokojnie jeszcze z dwa pokolenia ninja wytworzy, no minimum do momentu mianowania Sarady jako pierwszego Hokage z Uchiha ;).

  • NNinja
    NNinja

    @boski2-san nie przesadzajmy, przez te 15 lat sporo mu się udało dobrego wymyśleć. Wykreował całkiem porządny świat, i w tym swiecie prowadził przez długi czas całkiem porządną historię, dopiero po blisko 10 latach historia zaczęł upadać, ale nawet w najgorszym okresie zdarzaqło się kilka świetnych momentów(Jak pamiętna śmierć Nejiego). Niestet, mam wrażenie że za bardzi chciał zrobić z serii dragonballa, co niestety w tym przypadku nie wypaliło, a ponadto zapomniał o czymś co prywatnie nazywam Regułą Rowling. Jeśli seria jest tak długa jak ta, a z początku była przeznaczona dla osób ogólnie mówiąc młodych, to musi w miarę czasu się robić dojrzalsza. Tutaj tak niestety nie było i to niestety się zemściło. Niemniej przez kawał czasu był to kawał dobrej roboty i nawet jeśli na koniec poleciał na łeb na szyję to jednak średnia nadal wychodzai całkiem pozytywnie.

    Murasaki wa itsuwari no iro
  • boski2
    boski2

    Ja się cieszę, ze dał sobie spokój! I tak póki co nic dobrego by nie wymyślił... Mimo wszystko sądzę, że jak Toriyama po latach coś tam stworzy...

    "Jestem, więc myślę"...więc mnie nie ma...
  • Mencio
    Mencio

    @gebels16 wiemy - jutro o tym naoiszemy :)

  • gebels16
    Tard i Hejter Naruto