Naruto Shippuuden #292

Dziwne te fillery, ale coś jednak w sobie mają, że człowiek dalej chce je oglądać. Dzisiaj napki dość szybko, ponieważ było tylko 150 linijek tekstu (zazwyczaj jest 250-280) w dodatku często powtarzały się niektóre słowa :D Końcówka zaskakująca no i oczywiście naciągana - jak to na fillery przystało :)

naruto shippuuden 292

Naruto Shippuuden #292 - Napisy (v.1.2)

Naruto Shippuuden #292 - Online HD

Naruto manga #612

Dziś wyjątkowo nie będzie monotonnego wstępu do newsa, bo wszyscy i tak wiedzą o czym on będzie. Przejdę zatem od razu do sedna sprawy – 612 rozdział mangi w dalszym ciągu koncentruje się na pojedynku Madary i Tobiego ze Zjednoczonymi Siłami Shinobi. Tym razem możemy zobaczyć w akcji jak shinobi ze wszystkich pięciu krajów współtworzą jeden zespół przeciwko Dziesięcioogoniastemu. Wszystko ładnie, pięknie, ale ostatnia strona niezbyt napawa optymizmem... Czyżby kolejny zwrot akcji?

naruto manga 612

Zapraszamy do komentowania!

Komentarzy: 32 05 Grudzień 2012
  • bujakasza
    bujakasza

    @shimetsu, ale caly świat jest zagrożony, ich też... Może nie wiedzą co się dzieje, bo inaczej by wkroczyli. A z tym królem węży to tylko przykład był, chodziło mi o potężnych summonów i nie musiał by ich nikt przywoływać ;p mają własną wolę, tak czy nie? ;p

    A i coś mi przyszło na myśl....myślicie że to możliwe, że Madara sam się nawróci? Bo przecież chodzi mu o to żeby był pokój na świecie, a już widzi że wszystkie wioski współpracują ze sobą tak dobrze w tak krótkim czasie.
    Fajnie by było, ale z drugiej strony byłby niezły FAIL. ;p

  • hajelon
    hajelon

    Ten odcinek był naprawde dziwny, wiem ze fillery są powiazane z mangą bardzo luźno, ale ja w tej wizji Miny widziałem fragment wojny z juubim O_o Ten potwór z wieloma oczami wyglądał jak hybryda gedo mazo i juubiego, i do tego wszystkiego naruto w trybie chakry kyubiego. Może to była wizja przyszłosci? Co do reszty odcinka podobał mi się duet hidan&deidara, uwielbiam ich. Pasują do siebie mimo tego, że mają podobne charaktery. Pomysł z miniaturą kyubiego też dobry, sto razy lepszy niż fillery z sorą.

    "Jeśli się wyróżniasz, jesteś znienawidzony przez innych."
  • shimetsu
    shimetsu

    @bujakasza Sakura i Sasuke, so true hahah

    a na kuchiyose za malo miejsca na polu bitwy, nie zmieszcza sie ; D poza tym nie kpij, kto by mial wezwac krola wezy? po 1 tylko kabuto go poznal, bo Oro do niego nie dotarl, a Kabuto jest teraz niedysponowany. Poza tym to jak z żabim mędrcem (tym co wieszczył los naruto i jirayi), że pewnie nie da się ich przywołać, zbyt ważni,

  • bujakasza
    bujakasza

    Ja się zastanawiam dlaczego summony nie biorą udziału w wojnie, przecież ich światy też będą pod wpływem genjutsu, czy nie?
    Na pewno coś by namieszały, np ten biały król węży. Co o tym myślicie?

    Edit:
    http://git.pl/resource_image/git.pl-1385.jpg
    hahaah :D

  • cwiczwolno
    cwiczwolno

    @shimetsu -

    Nie chodzilo jej jak sojusz sie ze soba porozumiewa, tylko jak Uchiha team rozmawia z sojusze na taka odleglosc.

    Ok - rzeczywiście z tej strony nie spojrzałam...
  • Rikudo
    Rikudo

    No, te węże to wyglądają na robotę jakiegoś licealisty na zaliczenie przedmiotu. Aczkolwiek odcinek sam w sobie bardzo fajny, dobrze mi się go oglądało. Najbardziej mnie rozbawiły momenty z Hidanem i, dla odmiany, z Deidarą - po prostu rewelka. Aż się chce wrócić do tych starych dobrych czasów kiedy Aka była pełna, kiedy Hidan z Kakuzu się przekomarzali, kiedy Tobi wpieniał Deidarę... No i ten tekst "ty żeś wysadził swoje dupsko" hahaha, więcej takich odcinków. Fillery jak najbardziej udane, choć nie do końca kumam tego lisa co wyszedł z Naruto *_*

  • Yamato-san
    Yamato-san

    Nareszcie oglądnąłem ten odcinek.Odcinek bardzo mi się podobał tylko jest jeden powód,który ten odcinek traci na ocenie u mnie a mianowicie węże przywołane przez Kabuto.Wyglądają tragicznie,mogli by się bardziej postarać je zrobić a tak po za tym odcinek fajny najbardziej czekam na to co zrobi część mocy Kuramy z 4 -ogonami czy będzie ich więcej tego nie mogę się doczekać ;]]

    What`s wrong? Afraid I`m stronger than you? Huh! Sasuke-chan?
  • NNinja
    NNinja

    @shimetsu-san to nie do końca tak. Inoichi nie przekazuje bezpośrednio jego myśli, po prostu Shikaku mówi mu co ma komu przekazać, a resztą już zajmuje się Inoichi. wcześniej nadawał do 30000 osób równocześnie i dał radę przez 20 sekund, teraz mówi do określonych grupek po kolei co mają robić, niektóre liczą ledwie kilkadziesiąt osób jak nie mniej, w porówaniu z całym sojuszem( a raczej jego resztką) to pikuś.

    Murasaki wa itsuwari no iro
  • shimetsu
    shimetsu

    @cwiczwolno z Twojego komentarza wnioskuje, ze nie zrozumiales Samsary. Nie chodzilo jej jak sojusz sie ze soba porozumiewa, tylko jak Uchiha team rozmawia z sojusze na taka odleglosc.
    abstrah*jac od faktu, ze wydaje mi sie, ze wiele chapterow temu, gdy Inoichi mial wyslac wiadomosc do calego sojuszu, to cos chyba bylo, ze moze byc to jedynie krotka wiadomosc, bo jego zdolnosci nie pozwalaja mu na wiecej. A tutaj widze, ze na luzie przekazuje mysli Shikaku, co powinno byc jeszcze trudniejsze - przekazywac czyjes mysli.

  • cwiczwolno
    cwiczwolno

    @Eriessette - początek twojej wizji o przyszłości w Naruto z małą grupką ruchu oporu przeciwko światu Madary strasznie mi przypomina Star Wars, gdzie rebelianci próbowali zwalczać imperium ;)
    @NNinja - co do klanów na wymarciu, to wydaje mi się, że również klan Uzumaki też się do nich zalicza.
    @Samsara-san - w tym chapterze to Shikaku wszystkich koordynuje mówiąc im prosto do głów, co, kiedy i jak mają zrobić.
    Jeśli chodzi o Juubiego, który został unieruchomiony, to sam Shikaku powiedział, że długo to nie potrwa - chodziło raczej o zyskanie na czasie, by móc zaatakować Obito i Madarę.
    Ogólnie - nigdy nie myślałam, że będę bardziej oczekiwać następnego odcinka fillera niż nowego chaptera mangi. Chociaż wiem, że Kishi potrafi zaskakiwać i mam nadzieję, że za tydzień w mandze stanie się coś więcej.

  • Eriessette
    Eriessette

    Ohayo w ten piękny mikołajkowy wieczór ^u^

    Dziś osobno ocenię MANGĘ, a osobno ANIME, bo co do maraton z ,,mocą'' chcę się wypowiedzieć dopiero jak się skończy :)

    Tymczasem mam co komentować od strony mangi ^o^ Niezła akcja się rozegrała. Trochę mi Madara i Obito przypominają dwóch panów z mojej kreskówki młodszych lat KND: Kryptonim klan na drzewie, a konkretnie chodzi o pana Tura i pana Morsa, jeśli ktokolwiek wie o kogo chodzi ;) - identyczni wręcz, jeśli chodzi o zachowanie hihi ^u^ A tak na bardziej poważnie to Juubi ma na razie laga, ale już za niedługo poznamy jego perfekt mode:) Jeśli chodzi o tego całego Shikaku, który jakimś cudem wiedział o trybie pięciominutowym u Obito to myślę, że dowiedział się z tego samego źródła co o tym, że Tobi to Obito, czyli od Kakashiego :) W sumie to tylko szczegół i manga musiałaby mieć 1000 chapków by pokazać każdy szczegół. Właśnie tutaj jest błąd w mojej powieści, że mam w niej za dużo szczegółów :) ale no to tak tylko wtrąciłem ^^" Naruto i jego wiara w pokój na świecie drogą pracy a Obito/Madara i wiara w pokój na świecie drogą marzeń i złudzeń to po prostu typowa walka romantyzmu z pozytywizmem ^U^ Można tu argumentować która droga jest lepsza ale ja osobiście (wiem, że to się nie sprawdzi, ale jak tao się mówi: ,,pomarzyć zawsze można'') zrobiłbym tą mangę tak: Madara i Obito dopinają ostatni guzik w swoim planie i uaktywniają jutsu zmieniające rzeczywistość. Naruto przegrywa, ale w nowej rzeczywistości staje się Hokage i każdego shinobi spełniają się marzenia. Potem można pięknie rozbudować ten wątek, że kilku shinobi udało się przeciwstawić magii iluzji Juubiego i zwalić na to, że nie był on w pełni sprawny, bo nie miał w sobie 100% Kyubiego i Hachibiego i np. powstanie taki mały ruch oporu przeciw rządom Madary i tej sztuczności, która nimi owładnęła (zupełnie jak w naszej rzeczywistości >o<) Naruto też w pewnym momencie mangi się ocknie i jest tu masa możliwości by pociągnąć mangę na następne 2-3 latka :) ale gdyby nie wywiad Kishimoto o tym, że manga kończy się za blisko rok (pół) to może i bym w to uwierzył ^^ A tak to z dniem dzisiejszym jedynie czekam na walkę Sasuke i Naruto oraz jak rozwiążą te parę wątków pobocznych, bo tak je kompletnie zatracić to grzech :) No to tyle, dziś było krócej :D

    OCENA CHAPTERA 612 : 8/10

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • kenki
    kenki

    Dla mnie dość oczywiste jest że tak jak w większości mang/anime/innych opowieści/bajek/historii/filmów będzie tak że to zły bohater przez swoją ignorancję przegra finalną potyczkę, zlekceważy przeciwnika i w momencie w którym powinien go wykończyć zostawi go czy coś, a ten się nagle podniesie i nabierze sił go pokona badassa... to taka moja rozkmina. aż mi się przypomniała walka gohan vs. cell :D

  • plomyczka
    plomyczka

    chapter w sumie dobry, bo w wersji anime będą mogli się wykazać ale dla czytelników mangi to wielka irytacja bo Zjednoczeni naatakowali się przeogromnie... a efekty zobaczymy dopiero za tydzień ;(

    PS. i tak jest dobrze, bo miałam spore obawy, że opuścimy główne pole bitwy (co w sumie też by mi nie przeszkadzało ale jednak chcę zobaczyć jak sobie poradzi 10-ogoniasty :D)

  • Samsara-san
    Samsara-san

    W sumie mnie to zastanawia, jak oni się słyszą. Przecież stoją w odległości blisko kilometra (patrząc na rozmiary Juubiego), spokojnie mówią i najwyraźniej się rozumieją. Nawet jakby się darli, ciężko byłoby to posłyszeć... Takie przypadki wielokrotnie się zdarzały w Naruto...

    Zjednoczeni wykonują swoje zajebiste jutsu, a źli stoją i się paczą... Ja tam bym im z Bijuudamy walnęła, ale to ja.

    "The bird of Hermes is my name, eating my wings to make me tame."
  • Rikudo
    Rikudo

    gdzie to Obito nie Kakashi trenuje drużynę 7 razem ze swoją żoną Rin i gdzie wesołym nieudacznikiem jest Sasek, bo bez śmierci rodziców nie stał się taki emo-ponury
    Tak, na pewno członek klanu Uchiha zrobi w swoim genjutsu jakąś cio*ę z drugiego członka własnego klanu, co za logika.
  • TenTeges
    TenTeges

    Bardziej miałem na myśli to, że Świat przegra tą wojnę, i dopiero za pomocą Mędrca Naruto ( na przykład ! ) ^^ powstrzyma te genjutsu :D

    Nie chce mi się pisać :D
  • Hotei
    Hotei

    Naruto to główny bohater, ale tutaj nie ma nawet porównania.. ogółem to dalej jestem zdania, że Świat Shinobi przegra tę wojnę. :)


    Na początku chciałem powtórzyć się kolejny raz i pisać dlaczego to niemożliwe, ale tak sobie myślę, że może coś w tym jest? Kishimoto ma niecny plan teraz wszystkich pozabijać, a potem trzasnąć kolejnych 600 chapów pod tytułem "Obito", gdzie przedstawiona będzie historia rozgrywająca się w tym Genjutsu, gdzie to Obito nie Kakashi trenuje drużynę 7 razem ze swoją żoną Rin i gdzie wesołym nieudacznikiem jest Sasek, bo bez śmierci rodziców nie stał się taki emo-ponury :) A kaska dla autora leci.
    mendokusai ne...
  • Rikudo
    Rikudo

    -Sasuke: Ile razy mam ci powtarzać, że Naruto zginie z mojej ręki! Ty nie masz prawa go tknąć! Jeśli Naruto oberwie ty zginiesz!
    Mam nadzieję, że czegoś takiego nie będzie, a jeśli już będzie, to że nie będę w momencie czytania tego nic jadł, bo chyba ze śmiechu opluję monitor.

    Co do mangi, nudny chapter nic nie wnoszący, bo pewnie za tydzień i tak Juubi się uwolni (mówiąc wprost, śmiałbym się gdyby takie coś powstrzymało najpotężniejszego demona). Jedynym fajnym elementem tego chaptera była kąśliwa uwaga Madara w stylu "Ale żenada" - uwielbiam ten jego styl bycia. Dobrze by było, gdyby w końcu Kishi zrobił skok fabuły do Saske, chyba że Madara zacznie coś robić, bo na chwilę obecną, kiedy to stoi z założonymi rękoma, nic tam się nie dzieje.
  • TenTeges
    TenTeges

    wydaje mi się, że Madara ich rozgromi. On dalej ma pełną kontrolę nad sytuacją jak dla mnie, przez te wszystkie chaptery począwszy od komet z kosmosu aż do big susano.. nie pokazał nic tak na prawdę jak dla mnie, i wydaje mi się, że gdyby tylko chciał, pokonałby ich wszystkich łącznie z Naruto, co jak co, ale nie dadzą mu rady.. Naruto to główny bohater, ale tutaj nie ma nawet porównania.. ogółem to dalej jestem zdania, że Świat Shinobi przegra tę wojnę. :)

    Nie wiem co myśleć na temat Obito, bo jestem pewny, że On sam zdradzi Madarę.

    Nie chce mi się pisać :D
  • hajelon
    hajelon

    Chapter dość dobry, podobały mi ise kadry, gdzie po kolei atakowali shinobi ze wszystkich głównych krajów, ale to przecież miała być technika zjednoczonych sił shinobi, wiec powinni zaatakować wspólnie. Bardzo raziła w oczy ilość osób z elementem lawy, a jeszcze bardziej z elementem burzy, darui wymiatał z laserową techniką, a tu sie okazuje że zna ją więcej osób, ale może to lepiej że randomy zostali pokazani od lepszej strony? No i zdziwiłem się ze jest tylu sarutobich, oczywiscie znów zdyskryminowano dziewczyny...Dlaczego w zadnym klanie nie ma kobiet, albo jest ich tak mało? combo wojska na razie zatrzymało juubiego, ale nie na długo...mam nadzieje ze juubi mocno się wkurzy.

    "Jeśli się wyróżniasz, jesteś znienawidzony przez innych."