Naruto 649

Dzisiejszy rozdział mangi tak naprawdę wiele do fabuły nie wnosi. Dużo gadania, grupowania sił i szykowania się na nadchodzące starcie. Tym razem mając u boku wszystkich Kage. Tymczasem ataki Naruto i Sasuke nie robią większego wrażenia na Obito. A zegar tyka. Tik-tak, tik-tak...

Zapraszamy do komentowania!

Kalendarz Naruto na 2014

2014 rok coraz bliżej. Mamy jesień, a media donoszą, że do Rumunii i Rosji zawitała zima. To znak dla wydawnictw, że najwyższa pora zabrać się za szykowanie kalendarzy. Niedługo sklepiki będą kipiały kolorowymi gazetkami z przeróżnymi tematami. Swojego kalendarza dorobiło się również Naruto ;). Oficjalny – o formacie B3, wydawany nakładem Shueisha, jest już do nabycia w sieci. Jego cena wynosi niecałe 75zł i jest dostępny w anglojęzycznych sklepach internetowych. Poniżej prezentujemy Wam przykładowe dwie strony. Ogółem będzie liczył 8 dużych plansz. I co o nim sądzicie?

kalendarz naruto 2014   kalendarz naruto 2014   kalendarz naruto 2014

Komentarzy: 18 01 Październik 2013
  • YukiTV
    YukiTV

    Jezu...dzisiejszy rozdział był masakryczny. Moją ulubioną postać pokazano TYLKO raz no i w dodatku wcale się nie odzywała. (Chodzi mi o Sasuke <3) Brak akcji w tym chapterze, po prostu przegadany nudny rodział. -,-
    Ocena: 4/10 ;(

  • Eriessette
    Eriessette

    I witam w dziale z mangą ;)

    Cóż cóż cóż...Kishimoto ostatnio zabawił się w Kopernika. Tylko ten wstrzymał akcję i ruszył bunt wśród fanów i fanatyków. Chyba po raz pierwszy mamy do czynienia z pogodzeniem się tak wielu ludzi, którzy jednogłośni stwierdzili, że manga zrobiła się zbyt przesłodzona, wtórna i przeciągana do granic dobrego smaku.^ ^"

    MANGA:
    Ja wiem, że dawałem wysokie noty nawet tym chapterkom, które większość uznawała za totalny/niepotrzebny/na siłę naciągany (niepotrzebne skreślić) gniot. Tym razem wstrzymam się i ja. W zasadzie nie mogę się nawet ja...nawet JA za bardzo rozpisać o wrażeniach po ch.649, bo jako takowych nie było. Ot kilkanaście fragmentów, które pokazują reakcje kolejnych zjednoczonych na o jakże cudowne słowa pra wielkiego wodza i postawę psychiczno-fizyczną nowego wielkiego wodza. ,,Powrót'' Shikamaru, który sklejał swojego pogwałconego ducha walki wspomnieniami o ojcu i powrót Kakashiego, który również sklejał, ale nie ducha, a ciało, nie były dla mnie szokującymi faktami. Miłym dla mego oka jednak było, że Kishimoto postanowił coś jeszcze z nimi zrobić (zwłaszcza, że ich powrót nie kłóci się z moją teorią z wcześniejszego posta z działu o mandze ;)) Za plus zasługuje jeszcze jedynie scena z Tsunade i Sakurą. Oh jakiż to słodki był panelik w którym trzymała dłoń na jej główce, a ona tak z dołu przyglądała się swojej idolce niczym małe dzieciątko oczekujące wypłaty ojca na cukierka o nowym odjazdowym smaku. Reszta ZBĘDNA!:) Oczywiście nie zaprzeczam, że jeszcze niedawno cieszyłem się, że autor tak przeciąga to wszystko, aczkolwiek liczyłem iż zrobi to z głową. Tak by pokazać i trochę walki i jakieś pierwsze próby ścięcia drzewka, a nie wielkie ocknięcie się narodu zjednoczonego po raz N-ty, zero jakichkolwiek prób/reakcji w kierunku trzech elementów zagrażających światu. (Kudłacz, choinka szatana, koleś cierpiący na heterochromię)
    Podsumowując: Podrozdział nie wnoszący niczego po za drobnymi detalami. Widać jawne przeciąganie akcji kierując się jakże starą i prostą zasadą: ,,bo ostatnia, to można'', jeden cios ze strony teamu Naru-Sasu vs. Obi i kolejne panele w których shinobi uświadamiają sobie oczywistą oczywistość. Wszystko to sprawiało, że nie czytałem tego z zaciekawieniem co będzie na następnej stronie, tylko na to kiedy będzie następny podrozdział. Kilka paneli na które jednak warto było czekać nie są w tym przypadku zasłonić tak wiele minusów, zatem ode mnie:

    OCENA KOŃCOWA CHAPTERKA 649 W WERSJI @Uszatek : 10/10 :D
    OCENA KOŃCOWA CHAPTERKA 649 W WERSJI ORYGINALNEJ (niestety) : 5/10

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • Natalie-chan
    Natalie-chan

    @NNinja - mój błąd :)

    Dattebayo! :D
  • Rikudo
    Rikudo

    Kishimoto zmienia target swojej mangi z nastolatków na dzieci w wieku przedszkolnym. Ta manga staję się tak bardzo przesłodzona, że zbiera się na odruchy wymiotne. W tym chapterze brakowało mi jedynie słodkich kotków i jednorożców. Na opaskach zamiast znaku zjednoczonych sił shinobi, powinien być jakiś znaczek MLP.

  • Uszatek
    Uszatek

    Dzisiejszy chapter nie potrzebował 14 stron. Wystarczyłyby dwie. :)

    Chapter 649 w skrócie...

    "When a man learns to love, he must bear the risk of hatred."
  • PainNagato
    PainNagato

    A to Pierwszy juz nie walczy z Madarą ? Troche sie Kakashi zdziwi pare rozdziałów przespał.

  • NNinja
    NNinja

    http://readms.com/r/naruto/649/2084/16
    http://www.mangapanda.com/naruto/649/14
    @Natalie-chan jak widać jeden z tłumaczy się pomylił, patrząc na pandę masz rację, ale na streamie ewidentnie mówi, że to on zostanie doradcą. Pandy nie czytałem, czytałem od razu na streamie, stąd moja wypowiedź. A ja jednak bardziej ufam Streamowi niż pandzie. Poza tym wypowiedź shino o 3 doradcach ma większy sens na streamie.

    Murasaki wa itsuwari no iro
  • Natalie-chan
    Natalie-chan

    @NNinja - Ale Kiba powiedział że to właśnie jego asystentem będzie Shikamaru a nie Naruto. :) Kiba nadal ma marzenia bycia Hokage xD

    Dattebayo! :D
  • NNinja
    NNinja

    Kiba kuźva, co z tobą człowieku? Jeszcze niedawno mówiłeś jak to uważasz blondasa za rywala, a dosłownie kilkanaście chapów temu mówiłeś jak to zostaniesz Hokage, a teraz co? Nagle ci przeszło i zadowolisz się rolą asystenta blondasa? To do ciebie niepodobne! A Shikamaru zamiast myśleć o pierdołach które zdarzą się niewiadomo kiedy o ile wogóle mogłby główkować nad kolejną genialną taktyką antyobitą. W końcu po to ma łeb żeby z niego korzystać.
    Wejście cieni było nienajgorsze, scenka z kakashim też się nawet nawet prezentuje. I tylko to. Reszta to chyba kolejny etap pracy na konkurs:"Jak powiedzieć to samo na 30000 sposobów" Sorki sojusz ale już dawno wiemy że wszyscy kochacie blondasa i informowanie nas o tym po raz niewiadomo który naprawdę nic nowego nie wniesie. Zamierzacie spędzić ostatnie 15 minut życia na gadaniu jaki to blondas jest ach i och, czy może ruszycie dupska i dopilnujecie żeby te 15 minut nie było ostatnimi?
    Może i nie powiedziałem nic nowego ale to rozdziałopodobne cuś było jakości średniej wielkości blondasowego fillera. A my chcemy KRWI! Niech coś się dzieje! CZEKAMY!

    Murasaki wa itsuwari no iro
  • Uszatek
    Uszatek

    No niestety, z całą sympatią do mangi Naruto, ale ten chapter wypadł naprawdę słabo w porównaniu do wielu poprzednich (które szczerze mówiąc też nie zachwycały). Wałkowanie tego samego tematu (wygramy, yeah, w kupie siła, sojusz zwycięży, nie poddamy się, mamy wole walki). Ok, może niektórzy odbiorą to pozytywnie, ale mnie (i pewnie wiele innych osób) to już nudzi. Zero posunięcia akcji. Na dodatek wszyscy na około krzyczą "do boju!", "pokonamy ich!" itp. , a tak naprawdę to jedynymi osobami, które mogą pokonać Obito są Sasuke, Naruto i Hashirama, ze względu na ich Senjutsu. Reszta, że tak powiem, może spadać na drzewo (aluzja do drzewa o nazwie juubi ;d) Mam nadzieję, że kisiel się ogarnie i zobaczymy w końcu coś, co nas zaskoczy, zrobi nam mindfak z głowy, tak jak chaptery sprzed kilku lat. Chapter pozostawię bez oceny. Być może jest on preludium do wydarzeń, które wydarzą się w następnym rozdziale. Oby. :)

    "When a man learns to love, he must bear the risk of hatred."
  • Natalie-chan
    Natalie-chan

    A mi tam chapter się podobał ;) Bardzo ucieszyło że Kakashi jest ''cały i zdrowy'' no i że został w końcu pokazany...szkoda że tak na chwilę. :( No i Shikamaru... nie było mowy o jego śmierci... od razu było wiadomo że przeżyje :)

    Dattebayo! :D
  • plomyczka
    plomyczka

    boshe jaki ten Naruto jest wspaniały... oślepłam z tego blasku boskości...

    to trochę jak w Kapitanie Tsubasa, cały odcinek biegną do bramki... i nie mogą oddać tego cholernego strzału...

    Fajnie, że Kakashi wróci/ł ;) pozszywał się niczym Harrison Ford w Ściganym haha ;)

  • HANZO
    HANZO

    Tą nadzieją i radością z tego, że wszystko będzie dobrze po prostu chce mi się rzygać. Mam nadzieje, że Obito przed zakwitnięciem Shinju zrobi drobną masakrę.

  • toyminator
    toyminator

    Fakt Chapter był średni , w sumie prawie że kopiuj/wklej z innych chapterów tylko z nowymi obrazkami ,i z tym samym biadoleniem;D No ale cóż musiał to jakoś przeciągnąć do 650 (który będzie powrotem do akcji . Wiadomo takie chaptery też są ,ale ten był wyjątkowo słaby , malutki plus dla Kakashiego który niedługo powróci:)

    One Piece potrwa jeszcze chyba z 10 lat;D
  • bujakasza
    bujakasza

    @Mencio, mała poprawka:
    Cały TYDZIEŃ* czekania na coś takiego...

  • gebels16
    gebels16

    649

    Żal za dupę ściska, gdy tak długo czeka się na nowy rozdział, a dostaje się takie gówno, ale może od początku. Wielkie słowa Kage jakoś mnie nie kręcą, już raz się popisali podczas walki z Madarą, i nic wielkiego z tego nie wynikło. Wszyscy kochają Naruto, i w niego wierzą jaki z tego morał, Sojusz może usiąść sobie na dupie, a Uzumaki wszystko za nich odwali, w końcu to mesjasz świata shinobi. Shikamaru żyje niesamowite, kieliszki w dłoń i opijmy to xD. Od początku wiedziałem, że członek klanu Nara przeżyje, bo jego śmierć była by niepotrzebna, wystarczy, że jego ojciec zginął, a on ma jeszcze ważną rolę do odegrania na tej wojnie. Tylko pojawili się Cienie, a zapał do walki odzyskali shinobi, którzy i tak nie zdziałają niczego wielkiego w walce z Madarą, oraz Obito, więc po co to wszystko, po to by ta szopka mogła trwać dalej. Tsunade gratuluje Sakurze, o kurde może poleje jej z tej radości sake. No i jedyny plus tego chaptera to oczywiście Hatake zszywający sobie ranę, taki jeden cieszący oczy panel.
    Podsumowując rozdział mi się nie podobał. Miłość panująca wszech i wobec na wojnie, to nie to co chciałem zobaczyć w mandze Naruto. Do następnego.

    1/10

    Tard i Hejter Naruto
  • Mencio
    Mencio

    Pół dnia czekania na coś takiego...

    16 original

  • -Yakushi-
    -Yakushi-

    Jezu Chryste. Znów dostaje mdłości jak czytam Naruto. Nadzieja, bla bla, pokolenie bla bla, wola Naruto, bla bla. Ten sam schemat powtarza się w nieskończoność. Kishimoto ewidentnie nie ma pomysłu. Jedynym plusem tego rozdziału jest pokazanie Kakashiego. 1+/10