Walka braci Uchiha z Kabuto trwa w najlepsze. Yakushi prezentuje swoje nowe zdolności, ale okazuje się, że Itachi był na wszystko przygotowany. Amaterasu, Tsukiyomi, Susanoo, Izanagi - to nie wszystkie techniki, jakimi posługują się użytkownicy Sharingana.

naruto shippuuden 337

Naruto Shippuuden 337 - PL Online

Naruto Shippuuden 337 - Napisy PL

Komentarzy: 10 07 Listopad 2013
  • zgoli
    zgoli

    kiedy będa nastepne odcinnki

  • hajelon
    hajelon

    Nareszcie doczekałem się akcji i fajnej walki, według mnie ta część pojedynku Uchihów z Kabuto jest najlepsza, każdy pokazał ciekawe techniki (dwa susanoo obok siebie prezentują się zjawiskowo!), szczególnie w tej walce popisał się Kabuto, który zaprezentował atutowe techniki czwórki dźwięku w odświeżonej wersji. Ja osobiście za Kabuto nie przepadam, ale mam słabość do takich przeszczepów jak on, czy Danzo i Madara, dzięki eksperymentom mają ciekawsze techniki. Kabuto robił co mógł, ale technika Itachiego okazała się dla niego za trudna, ta jego desperacja wyszła fajnie, pętla w którą wpadł jest naprawde załamująca. W walce zabrakło mi jedynie starych technik Sasuke, ma przecież fajne raitony i katony, ale oczywiscie rozumiem że skoro ma amaterasu i susanoo to techniki na takim levelu mu się nie przydadzą. W sumie odcinek mi się podobał, nie wynudziłem się na nim, przedłużenie walki wyszło na dobre, więc jestem zadowolony :3
    Za tydzień będzie lekko fillerowo, ale mi to nie przeszkadza, bo klan Uchiha bardzo lubie, po za tym na trailerze zobaczyłem coś co mnie ucieszyło-KOBIETE z klanu Uchiha, bardzo żałuje że w każdym znanym klanie jest tak mało kobiet.

    "Jeśli się wyróżniasz, jesteś znienawidzony przez innych."
  • Eriessette
    Eriessette

    @sucharek-san
    Dziękuję, bardzo mi miło.:) Cieszę się, że ktoś to docenił! ^^

    @Razah
    Też się tego obawiam :c Żeby to były jeszcze takie filerki typu ,,Część Zjednoczonych w trakcie próby przedostania się do Naruto, Kakashiego i reszty przypadkiem odkryła tajną, niewykorzystaną kryjówkę Tobiego, gdzie trzymał swojego ,,asa'' na wypadek, gdyby zaczął przegrywać nim ożywi Juubiego. (wiecie musiał coś mieć w zanadrzu, bo nie wiedział, że ktoś taki jak Kabuto się przyłączy do jego wcześniej zaplanowanej wojny, a wypad z samymi Zetsu to czysta głupota :D).'' No i wiecie, oni musieliby się przez kilka odcinków próbować zmierzyć z owym czymś i to by było jeszcze strawne moim zdaniem ;)
    albo jakieś opowieści typu tego co zaserwuje Itachi za tydzień też byłyby ekstra! *o* Niestety boję się, że znów pocisną ,,kronikami wojennymi gadającego strusia'', czy ,,przygody Raikage bo grzybkach halucynogenkach'' Cóż poradzić... ToT

    Nic ino marzyć niczym po Tsuki no Me, że nie będzie już żadnych filerów :D W końcu manga i tak jest już daleko daleko i zanim oni dojdą choćby do wydarzeń z ch.600 to jeszcze trochę minie ;)

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • UchihaMadara
    UchihaMadara

    Bardzo Fajny Odcinek!!
    widziec Kabuto przestraszonwgo-bezcenne

    Tańczysz nieźle, ale twoje kroki są nadal powierzchowne.
  • sucharek-san
    sucharek-san

    @Eriessette Piszesz cudowne wiersze *-*

    "Szczęście, smutek, złość, nienawiść.. To znaczy, że żyjesz. Jako król, pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić, to kochać swoich ludzi."
  • Eriessette
    Eriessette

    Ohayo mieszkańcom tego nietuzinkowego cyber społeczeństwa! :D

    Walczył zaciekle nasz smok wspaniały,
    na mądrości Itachiego wytrzeszczał swe gały.
    Nie mógł zrozumieć owego przesłania,
    rozbolała go głowa od tego gadania.
    Zaatakował nagle, niespodziewanie,
    chciał powstrzymać jego staranie.
    Zasłaniał się tymi co w dźwięku wychowani,
    bez dobrego przewodnictwa zostali pokonani.
    Jedno machnięcie, krótka przemowa,
    lecz wtem wszystko zaczęło się od nowa.
    Znów róg jego został oderwany,
    czarny, kruczy liść podeptany,
    Jego myśli i czyny nader obłąkane,
    a legendarne izanami aktywowane.

    ANIME:
    Cóż mogę powiedzieć o animcu...jestem niezwykle zadowolony, że w tych kilku odcinkach w jaskini tak wiele udało się im zmieścić akcji, rozmów (ale to jakich!) i to bez większych przedłużeń ^u^ Oczywiście zdarzały się momenty w których wężyk niepotrzebnie się powtarzał, jak np. ,,Już na samym początku byłem nikim'' - różne tłumaczenia, ale wiecie o jakie sceny mi chodzi ;) Tak czy siak, nie są to błędy, które jakoś by mnie niezmiernie zdołowały, czy wkurzyły. Bardzo podobało mi się, gdy stopniowo pokazywano obłęd Kabutomaru. Od pewnego siebie (bo przecież jestem drugim Daredevilem i widzę mimo iż jestem niewidomy :D) poprzez stopniowe zwiększanie niepewności, gdy Sasuke i Itachi pokonywali jego ,,brzusznych kolegów'' a na deserek Orochimaru! *W* Ponownie pokazanie jego ,,ostatecznej postaci'' - nie wiem jak u was, ale to moja ulubiona wersja tego czarnego charakteru! ^u^
    Podsumowanie: Tak jak mówiłem, są minusy, ale nie są one na tyle widoczne, czy też rażące, by się nimi jakoś przejmować. Końcówka anime nie była zbytnio potrzebna, ale rozumiem, że był to zabieg specjalny, by od nowego odcinka ostatecznie rozwiązać wszelkie wątpliwości odnośnie tej tajemniczej, a jakże intrygującej techniki genjutsu ;) Z całą przyjemnością mogę dać temu odcinkowi:

    OCENKA KOŃCOWA ODCINKA 337 : 10-/10

    Ps. Nie sądziłem, że kiedykolwiek to powiem, ale nie mogę doczekać się na pół filerowy odcinek z klanem Uchiha. To bardzo ciekawy klan z mnóstwem historyjek, które myślę, zaciekawiłaby nie jednego, a mnie już na pewno, więc nie będę miał nic przeciwko, jeśli Itachi przedłuży trochę swoją bajkę dla Sasia :D Bye~ ^o^

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • rasengan1998
    rasengan1998

    moi zdaniem ten odcinek jest trochę nie ogarnięty xD

    el'Polako
  • Razah
    Razah

    Walka niczego sobie, martwię się tylko, że jak dogonią odcinkami walkę Naruciaka z Obito znowu dostaniemy 10 odcinków totalnej nudy.

  • Sharingan
    Sharingan

    Ten nadchodzący odcinek będzie trochę dziwny jak dla mnie.
    Wiadomo, że tylko garstce Uchiha udało się obudzić Mangekyou, a w urywkach następnego epizodu widać, że dość sporo osób tam go posiada. Zaraz się okaże, że każdy Uchiha go miał, tylko się nie ujawniał :D
    Odcinek mi się podobał, trochę fajnej walki, no i fajnie ukazane działanie Techniki, jaką jest Izanami. Widać, że Pierrot robi coraz to lepsze odcinki i chciałbym, żeby tak już pozostało :)
    Fajnie mieć marzenia ^^

  • Tom0o
    Tom0o

    Jedyne co mi się nie podobało w tym odcinku to powtarzające się "retrospekcje retrospekcji" co sprawiło, że docelowa fabuła trwała tak naprawdę połowę odcinka. Jednym z najciekawszych elementów był preview kolejnego odcinka, gdzie zostanie ujawniony dalszy skrawek historii rodu Uchiha :).

    Just can't wait :)

    Omae wa yowai.. Naze yowai ka?