Dzisiejszy odcinek jest po części przeplatany z fillerowym zapychaczem. Na szczęście jest to świadomy zabieg, by zobrazować widzom powstanie, działanie i różnicę między Izanami i Izanagi. Itachi tłumaczy bratu na czym polega technika, której użycie przypłaca się jednym okiem.

naruto shippuuden 338

Naruto Shippuuden 338 - PL Online

Naruto Shippuuden 338 - Napisy PL

W związku z wyjazdem Mencia do Japonii na wakacje, odcinki PL (jak również te EN) pojawią się ze znacznym opóźnieniem.

Komentarzy: 15 14 Listopad 2013
  • Thecmelion
    Thecmelion

    @Tadex, masz poniekąd rację, ale Obito nie mógł wtedy używać zwykłego przechodzenia przez wymiary (tej całej dematerializacji). Jak Konan go atakowała papierowi technikami, to za pierwszym atakiem wymieszała je z wybuchowymi notkami, a przy drugim (podczas tego oceanie notek) przyklejała je już bezpośrednio do jego ciała. W obu tych przypadkach notki ściągał do swojego wymiaru i tam by się nimi wysadził, gdyby próbował stać się niematerialny. Sam widziałeś jaki oberwaniec się z niego zrobił po pierwszym ataku. :P Konan wyczaiła mniej więcej jak działa Kamui Obito i jaki jest limit czasowy jego użycia. Jak widać w przypadku notek przechodzenie przez wymiary było nic nie warte i trzeba było podkręcić śrubę w postaci Izanagi. Aktywował technikę, dał się spokojnie wysadzić a po wszystkim jak gdyby nic pojawił się za Konan (tak jak podobnie było z Danzo, gdy dostał z Susanoo lub został przecięty na pół). :P
    Tak teraz jeszcze pomyślałem: możliwe, że Izanagi w przypadku Obito nie musiało dłużej trwać... równie dobrze mógł tylko użyć techniki, "zginąć", a po jakimś czasie i tak by się pojawił (to akurat przy walce z Konan mamy do czynienia z 10 minutami). Wiadomo, ta cała zmiana iluzji w rzeczywistość, czy jak to tam leciało przy omawianiu Izanagi. :)

  • Tadex
    Tadex

    @Thecmelion Konan poznała tajemnice Obito, która polegała na tym, że może on zostać niematerialny przez 5 minut. Biorąc pod uwagę ten fakt, Izanagi wcale nie musiało trwać 10 minut, bo mógł chociażby te 5 minut być w innym wymiarze.
    Koncepcja, że geny Senju poprawiają jakość Izanagi jest bardzo możliwa, ponieważ ich DNA zawsze dawało jakieś nowe moce użytkownikom Sharingana :)

  • Thecmelion
    Thecmelion

    @shimetsu i @Sharingan. W czasie trwania mangi Kishimoto zmieniał nieco koncepcję Izanagi i mogło kilka wykluczających się wersji. Na chwilę obecną wychodzi na to, że jest to normalna i potężna technika Uchiha, której mogą oni używać bez większych problemów, o ile ją potrafią. Jedynym efektem ubocznym jest stracenie ślipia na amen. Jeszcze gorzej jak stracą obie gały od używania Izanagi, bo wtedy będą ślepakami dożywotnio, co raczej plasuje tą technikę jako tą bez sensu. I dlatego była zakazana zresztą. Kwestia z genami Senju to trochę inna sprawa, lecz z góry można wywalić te opowieści o tym, że trzeba komórek drewniaków do jej używania. Powiedzmy, że DNA Senju dla Izanagi było jedynie boostem, zwiększającym osiągi techniki. W przypadku Danzo, który nie był Uchiha, to mógł sobie dzięki komórkom wydłużyć czas trwania Izanagi w jego Sharinganach (o ile dobrze pamiętam przedłużało mu to działanie Izanagi o minutę na każdy Sharingan, co dało łącznie 10 minut). Natomiast Obito mimo, że jest Uchiha i mógł normalnie używać tej techniki, to dzięki pełnemu zespoleniu się z DNA Pierwszego, twierdził, że osiągnął pełną formę Izanagi. Jak dokładnie z tym było u niego, to diabli wiedzą, ale można zakładać, że chodziło o używanie tej techniki powyżej 10 minut na jednym Sharinganie (walka z Konan, gdzie przetrwał 10 min ciągłych wybuchów).

  • Madara2004
    Madara2004

    @shimetsu nie,jest to technika stworzona przez klan Uchiha i do niej nie trzeba genów senju
    :D

    Jak się wie dużo o Madarze to można być jego rodzeństwem XD
  • Sharingan
    Sharingan

    shimetsu@
    Powiem Ci, że Ja już się pogubiłem w tym wszystkim...

  • shimetsu
    shimetsu

    Btw czy do użycia Izanagi nie są potrzebne geny klanu Senjuu?

  • AveItachi
    AveItachi

    Studio zwaliło trochę sytuację z tą historią, ale i tak bardzo przyjemnie mi się ten odcinek oglądało.

    "Jeśli ktoś oderwie mi ręce, zakopię go na śmierć, jeśli wyrwie mi też nogi, zagryzę go na śmierć, jeśli oderwie mi głowę, zabiję go wzrokiem i jeśli wydłubie mi oczy, będę przeklinał go zza grobu"
  • hajelon
    hajelon

    Odcinek jak najbardziej udany, bardzo fajnie przedstawili działanie izanami. Cała historia klanu Uchiha została fajnie przedstawiona, dobrze zobrazowali Uchihów, którzy z izanagi stawali się zuchwali. W historii wdarł się jeden bląd-na początku paru członków klanu Uchiha wpadło w pułapke, i umarli, po czym ich lider użył izanagi i ich ożywił, z tego co pamiętam ta technika działa tylko na użytkownika. Ogólnie ta historia wyszłą ciekawie, z dobrą animacją, podobał mi się też pomysł z tym żeby było czrno-biało, a kolory były tylko w rzeczach które powtarzały się w pętli izanami, fajnie że zostało to zaakcentowane. Mamy też finał walki w umyśle Kabuto, też myślę że raczej go nie zobaczymy, ale tego nikt na pewno nie wie. Oczywiście mocnym punktem była muzyka, szczególnie te smutne dźwięki pod koniec, niektóre naprawde mogą wycisnąć łzy. W sumie odcinek jak najbardziej mi isę podobał, pomysł na sfillerowanie odcinka był naprawde dobry, i solidnie wykonany.
    Następny odcinek zapowiada się równie zacnie-wspomnienia Itachiego i walka kage z Madarą, jak na większość odcinków nie moge się doczekać *_*

    "Jeśli się wyróżniasz, jesteś znienawidzony przez innych."
  • hatake_zuza
    hatake_zuza

    Popłakałam się kiedy Itaś powiedział ,,zatrzymam tą Technikę Wskrzeszenia'' i padłam na biurko...

    "Co się stało? Dlaczego się na mnie gapisz? Wkurza cię, że tylko ja mam ciacho?” – Death Note L
  • Eriessette
    Eriessette

    I witam tutaj! ^u^

    Uczeń węża powstrzymany,
    jest w swym świecie zatrzymany.
    I choć genjutsu złamać próbuje,
    to czegoś mu do tego brakuje.
    A tymczasem, za wielkim lasem,
    pewien bojownik chce przed czasem,
    wojnę skończyć, lecz wpierw musi Zetsu wykończyć.
    W ostatnich chwilach ,,życia'' swego,
    chciał Itachi dokonać coś dobrego.
    Nim złą technikę dezaktywował,
    na nowo braciszka kultury wychował.
    Jego przesłanie miało na celu,
    wskazać różnice dwóch technik z wielu.
    Oraz opowieść o arogancji,
    braku szacunku i tolerancji.

    ANIME:
    Odcinek anime można spokojnie podzielić na takie kilka etapów jak w moim amatorskim wierszyku. Pierwszy etap to ostateczne powstrzymanie Kabuto. Cóż, kilka scen z poprzedniego odcinka + dialog typu ,,Gdyby nie ty, już bym wygrał tę wojnę'' nie były jakieś specjalnie wystrzałowe, ale dało się wytrzymać ^^ W kolejnym etapie, czyli wytłumaczenie różnic - tutaj moim zdaniem bardzo fajnie to przedstawili. Są schemaciki, jest wykładzik, jest słuchacz, a z tyłu koleś wyglądający z daleka jak Harry Potter. Normalnie poczułem się jak w Hogwarcie przez chwilę, tylko zamiast magii mamy jutsu ;) Mnie się to podobało. Trzeci etap to oczywiście ten nasz pół filerek. Jak na zapychacz, opowieść bardzo zgrabna i bez większych dłużyzn, a z jakże oczywistym, lecz wciąż nie nużącym przekazem! ^u^ Kobieta z sharinganem. Do tego odcinka dla mnie była to czystą abstrakcją. Cieszę się, że studio Pierrot to postanowiło zmienić :) Nie podobało mi się za to, że pozmieniali kilka elementów, a raczej dali coś od siebie tak jak wspomniał wcześniej @Borsuq No niestety te mankamenty sprawiły, że ocena będzie niższa.
    Podsumowując: Sasuke słucha wykładu o ,,dziejach Uchihów'', Itachi oślepł (T^T), Itachi odejdzie (;_;), a gdzieś tam...za górami, za lasami ktoś czeka na Kabuto. Ciekawe czy pod koniec wojny się przebudzi nasza królewna odnowioną i odświeżoną niczym po wizycie w SPA, czy tak będzie sobie tam stał w tej jaskini aż umrze z głodu, czy czegoś tam :) A byłaby szkoda, bo ja tam go lubię. Taki jeszcze słaby w ,,niecnych planach'', trochę za dużo się uśmiecha ale fajny chłop ;)

    OCENA KOŃCOWA ODCINKA 338 : 8/10

    Ps. Wszystkiego najlepszego Rin! *o* Z mojej strony to wszystko. Do następnego ch./ep. ;)

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)
  • Razah
    Razah

    Jeden z lepszych odcinków w ostatnim czasie. chyba tak wielu różnych sharinganów nie było nam jeszcze dane oglądać. Jednak nie podobały mi się trzy inne rzeczy.
    1) Uchiha atakują i zostają wybici przez jeden atak mocą ziemi.
    2) Całe to podniecanie się Izanagi. Można je przecież użyć 2 razy, więc nie bardzo widzę, jak mogło by to komuś umożliwić cokolwiek innego niż najwyżej ratunek własnego życia w trudnej sytuacji. (ewentualnie jakby od kogoś przeszczepić oczy, ale to też naciągane, kto by oddał oczy ślepemu i znienawidzonemu dowódcy?)
    3) Takie kozaki i biją się na miecze? Mając sharingana nie powinni byli być w stanie się zranić, a co dopiero zabić jednym atakiem. Też strasznie naciągane. To dobrze, że krew się polała, ale powinna dzięki jakimś techniką, a nie mieczowi.
    Poza tym odcinek mi się dobrze oglądało :-)

  • bujakasza
    bujakasza

    Mi się aż żal zrobiło Kabuto :/ Smutna postać ;/

  • Borsuq
    Borsuq

    Mnie się odcinek nie podobał. Przegadanie pomijając (chociaż to akurat jakoś nigdy mi nie przeszkadzało) to ta "historia" Izanagi i Izanami... Czy to studio które tworzy anime zna wogóle materiał z którym pracują?! Izanagi to genjutsu które jest rzucane na SAMEGO SIEBIE, aby zmienić SWOJE przeznaczenie! Przywrócenie tamtych wszystkich ninja było niemożliwe. Po za tym dla mnie jakoś nie ma sensu żeby koleś po rzuceniu Izanagi się chwalił że nikt nie może go pokonać... kiedy mu zostało tylko jedno oko do urzycia go jeszcze raz. Chyba, że inteligencja shinobi w tamtych czasach była na poziome polskiego sześciolatka. I czemu niby mieli ochraniacze z symbolem Konohy, skoro czasy w których te dwie techniki były wynalezione musiały być czasami z przed utworzenia systemy wiosek?! I najważniejsze: czemu każdy kto użył Izanagi albo Izanami techniki niby miał Mangekyo? Czyżby twórcy odcinka mieli zator mózgu i doszlu do wniosku "To jest technika oczna, więc potrzebny jest Mangekyo Sharingan."?!?!?!!??! Gdzie, do cholery, tak niby było napisane? Dazno miał Mangekyo tylko w jednym oku, i tego akurat nie użył aby rzucić Izanagi. Tobi też najpewniej nie miał Mangekyo w tamtym lewym.

    Przepraszam, ale po prosty debilizm w tym odcinku mnie zszokował. To najgłupsza rzecz od czasu walki Madary as Onokim zakończonej po trzech sekundach poprzez atywowanie Susano'o przez Madarę. Albo od kilkakrotnego nazwanie Drugiej Wojny Shinobi Trzecią, mimo wyraźnej zmiany w umundurowaniu. O fillerach to nie wspomnę, bo te według mnie się nie liczą. Studio nie powinno nic dodawać od siebie, koniec kropka.

  • Tom0o
    Tom0o

    Czekałem, czekałem i się nie zawiodlem! Made my day ;)

    Omae wa yowai.. Naze yowai ka?
  • gebels16
    gebels16

    338

    Dobry odcinek. Izanami to bardzo ciekawa technika, która miała zastosowanie w tak potężnym klanie, jakim jest bez wątpienia Uchiha. Historia przedstawiona o użytkownikach sharingana była bardzo interesująca, fajnie jest zobaczyć kobietę, korzystają z mocy swoich potężnych oczu. Itachi odchodzi pozostawiając wszystko w rękach Naruto, także swojego brata Sasuke. Trochę szkoda, że tak zacna postać schodzi z kart tego anime, ale za to w jakim stylu.
    Podsumowując odcinek mi się podobał. Ciekawie przedstawiona historia klanu Uchiha sprawiła, że były to miłe chwile spędzone przy tym seansie. Do następnego.

    6/10

    Tard i Hejter Naruto