Na Senpuu był mały zastój w odcinkach, bynajmniej nie spowodowany przerwą zimową. O nie ;). Tym bardziej, że zimy (póki co) jeszcze nie widać, choć docierają informacje o białym puchu na weekned. Dlatego dzisiejszy news jest skondensowany i poza najnowszym odcinkiem (to już numerek 438), uzupełniamy zaległości i linkujemy. Miłej lektury ;).

Naruto Shippuuden 438 – Reguły lub przyjaciele

Na pomoc Naruto przybywa Jiraiya. Lisi chłopiec szybko zdaje relację swojemu nauczycielowi. Ten postanawia poluzować pieczęć wiążącą moc Kyuubiego, by Uzumaki mógł stawić czoła zamaskowanemu mężczyźnie, W końcu w grę wchodzi życie przyjaciela.

Sakura została praktycznie sama na polu walki z oponentem. Mimo to udaje się ukryć przed przeciwnikiem i w spokoju podejmuje próbę wyleczenia Sasuke. Na szczęście dla nich na pomoc przybywa Shikamaru z resztą geninów, ale muszą stanąć przed nie lada wyborem: albo odpuszczą i nie będą narażali swojego życia, albo podejmą rękawicę i spróbują stawić czoła członkowi Akatsuki, który przywołał do pomocy mnóstwo marionetek. Jakiego wyboru dokonają? I czy będzie to słuszny wybór?

 

naruto shippuuden 438

Naruto Shippuuden 438 – EN Online

Naruto Shippuuden 438 – Napisy PL

Naruto Shippuuden 437 – Zapieczętowana moc

Zamaskowany mężczyzna zaczyna mamić Nejiego. Wykorzystuje jego przeszłość do namieszania mu w głowie. Dzięki temu może zyskać sojusznika, ale czy aby na pewno mu to się uda? Geninowie z Liścia pod dowództwem Shikamaru szukają swoich kompanów. Na swojej drodze trafiają na kolejnego shinobi z mrocznej organizacji, który specjalizuje się w marionetkach.

naruto shippuuden 437

Naruto Shippuuden 437 – EN Online

Naruto Shippuuden 437 – Napisy PL

Naruto Shippuuden 436 – Zamaskowany mężczyzna

Drużyna Shikamaru razem m Nagato, Yahiko i Konan ratują chłopca. Misja kończy się powodzeniem i obie drużyny oddalają się w swoim kierunku. Shinobi Liścia wracają do osady i zgłaszają raport o zaginięciu Naruto i Nejiego. Gdzie się podziewają ich koledzy? Jak się okazuje, spotkali na swojej drodze zamaskowanego mężczyznę, który prowadzi z nimi dosyć ciekawą rozmowę w ich podświadomości. To czego tam doświadczają, nie mieści się w ich głowach.

naruto shippuuden 436

Naruto Shippuuden 435 – EN Online

Naruto Shippuuden 435 – Napisy PL

Komentarzy: 1 19 Listopad 2015
  • Eriessette
    Eriessette

    Ohayo! ໒( ˵ ° ۝ ° ˵ )७

    Nadrabiamy zaległości! :D I tak już tu nikt nie zajrzy. .-."

    ANIME:
    (Wiersz do 436)
    Zamaskowany coś przed nimi ukrywa,
    prawdziwe cele chłopaków jego przemowa zmywa.
    Pragnie on pokazać straszną prawdę tej wioski,
    nie zmuszając ich do niczego - Sami muszą wysnuć swe wnioski.
    Konfrontacja trójki Jirayi z shinobi wioski wciąż trwa,
    łączą swe siły, by pokonać morskiego ogórka.
    Dzieci powróciły szczęśliwie do swej matki,
    bohaterowie się zmyli, by nie słyszeć ich moralizatorskiej gadki.
    A tymczasem zamaskowany pokazuje błędy przeszłości,
    zdrady, intrygi, poświęcenia zacnych gości.
    Wielki Sennin odnajduje kryjówkę byłego przyjaciela,
    w jakim interesie przybył przyszły trener ludzkości zbawiciela?

    (Wiersz do 437)
    Odejść w nieznane Neji się zgadza,
    wyłącznie Naruto w tym planie zawadza.
    Młodzi shinobi pędzą by pomoc wnieść,
    Sasuke walczący nie może tego znieść.
    Z zatrutym ogonem przeciwnik zgarbiony,
    pragnie powstrzymać dwie małe wrony.
    A tymczasem blond-shinobi młody,
    sam sobie wrzuca pod nogi kłody.
    Wrzeszczy załamany, że nic zrobić nie może,
    nawet przyjaciołom w potrzebie nie pomoże.
    Jego ognistą rozmowę z Kyuubi demonem,
    przerywa mistrz Jirayia z podkulonym na głowie ogonem.

    (Wiersz do 438)
    Przyjaciele się w końcu odnajdują,
    jedni zaniepokojeni inni radują.
    Przed nimi ciężkie czeka wyzwanie,
    zwłaszcza, że każdy w tej sprawie ma zdanie.
    Nie ma przywódcy, który miałby wyznaczyć,
    jak mają postąpić - To się zobaczy.
    Naruto uwolniony został dzięki mistrzowi,
    przypomniał sobie o treningach i silnej woli.
    Chakra Kyuubiego wnet ogarnęła jego ciało,
    rośnie ta siła, a lisowi ciągle mało!
    Shinobi zmuszeni do podjęcia decyzji,
    jak sprawdzi się dziecko z żabiegomędrca wizji?



    Ogółem, żeby się nie roztrząsać na każdy osobny odcinek. Jak widać po mojej częstotliwości przybywania tutaj... Już mnie te fillery zaczynają nużyć. ^ ^" Znowu nie poszli w stronę, która mogła być interesująca, tylko roztrząsnęli jakiś pomysł, dali pseudo-zagadkową postać, pseudo-problem i hyc - Rozwiązanie. Ale po kolei...
    Podobało mi się to na początku, bo ciekawie rozmieścili bohaterów w alternatywnej rzeczywistości. Tu Naruto ma ojca, tu Sasuke swój klan. Sakura się jakaś bardziej ogarnięta wydawała. Potem łooh! Nagle Akatsuki. Yahiko nie jest Painem, nowy Tobie z Byakuganem. No cuda na patyku. :D Ale z czasem to po prostu zaczynało nudzić. Zbyt wolno się rozwijała akcja. Cały ten ,,test'' wyszedł dziwacznie. Skupili się na czasach, w których Naruto jedyne co umiał to robić z siebie kretyna. Tu ledwo klonik, tam ledwo rasengan, ale generalnie kicha w porównaniu do poziomu jakim dysponowali jego przyjaciele w tamtych czasach. Mało było o samym dziecku przeznaczenia, a za dużo zbędnych szczególików.
    No ale to są jeszcze odcinki co powoli się rozwijała akcja i jeszcze nie było pewne do czego to się rozwinie, także ode mnie to tyle. :)
    PODSUMOWUJĄC: Dobrze zapowiadająca się seria z lepszymi i gorszymi momentami na środku, ale im dalej w las tym większa... nuda. A mówię to ja. Osoba, która widziała pozytywy nawet podczas robienia z Obito świętoszka. ;) Szkoda, bo mogli to lepiej rozegrać. Np. Właśnie tu walki, tu treningi, potem timeskip i tak życiorys Naruto w pigułce 2-3 odcinki. Potem trochę z tej księgi Jirayi jak był dorosły Naruciak i kosił przeciwników. Ta sama książka co wy ją tu sporadycznie tłumaczycie. :D To by było w dechę! A tak jest co najwyżej ,,poprawnie''.

    OCENY KOŃCOWE ODCINKÓW - 436 - 438 : Niech będzie 7-8/10 Ale to i tak naciągana ocena...

    Dzięki Dragon Ball dowiedziałem się, co to anime (choć nie do końca, bo wcześniej był Slayer, detektyw Conan :D). Dzięki Umineko no Naku Koro ni wreszcie wiem, że nie tylko ja jestem zdrowo stuknięty ^o^ A dzięki Naruto...tu wypowiem się na koniec ;)