Żywe rybki? - Riusuke Fukahori

Nie martwcie się – Riusuke Fukahori nie jest sadystą i nie zamraża żywych zwierzątek. Ten genialny Japończyk uzyskał tak niesamowity efekt dzięki wielokrotnemu nakładaniu warstw przezroczystej żywicy, na której umieszczane są malunki. Godna podziwu jest niezwykła precyzja, z jaką artysta nanosił farby akrylowe w każdej z żywicowych warstw, dzięki czemu uzyskał trójwymiarowy efekt.

Prace artysty można było podziwiać na wystawie w londyńskiej galerii INC Gallery przez ponad miesiąc, począwszy od połowy grudnia zeszłego roku. Wystawa nosiła nazwę Goldfish Salvation, co możemy przetłumaczyć jako Zbawienie złotych rybek. Nie była to jednak pierwsza wystawa pana Fukahori, który ukończył wyższą szkołę sztuk pięknych znajdującej się w prefekturze Aichi. Jego wystawy znajdowały się m. in. w Tokio, Munichu czy Szanghaju, jednak dopiero jego rybki zatopione w żywicy przyniosły mu popularność.

I pomyśleć, że inspiracją dla tak niezwykłych dzieł, była tylko jedna, mała złota rybka Japończyka! Zdjęcia dostępne w galerii (klikać na obrazek rybek).

Komentarzy: 0 26 Sierpień 2013